Kosmonauci świętowali upadek Lisiczańska. "Rosja eksportuje barbarzyństwo nawet w kosmos"

Rosyjscy kosmonauci opublikowali zdjęcie z flagą separastycznych republik na wschodzie Ukrainy. W ten sposób chcieli "uczcić" upadek Lisiczańska w obwodzie ługańskim. W odpowiedzi rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko napisał na Twitterze, że "Rosja eksportuje swoje barbarzyństwo nawet w kosmos - strefę pokoju".

W poniedziałek 4 lipca ukraińskie władze potwierdziły upadek Lisiczańska, strategicznego miasta w Donbasie. Armia wycofała stamtąd żołnierzy po tym, jak Rosjanie przejęli kontrolę nad miastem. Okazuje się, że upadek miasta świętowali rosyjscy kosmonauci znajdujący się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Zobacz wideo Jakie są szanse, że Ukraina odzyska ziemie z 2014 roku? [Q&A Gazeta.pl]

Wojna w Ukrainie. Rosyjscy kosmonauci świętowali upadek Lisiczańska

"Dzień Wyzwolenia Ługańskiej Republiki Ludowej! Świętujemy zarówno na Ziemi, jak i w kosmosie" - napisano w komunikacie na Telegramie agencji kosmicznej Roskosmos w dzień przejęcia przez siły rosyjskie kontroli nad Lisiczańskiem, czyli miastem znajdującym się w obwodzie ługańskim. Na dołączonych zdjęciach widzimy kosmonautów trzymających flagę samozwańczych, separastycznych republik na wschodzie Ukrainy.

"Roskosmos i nasi kosmonauci Oleg Artemiew, Denis Matwiejew i Siergiej Korsakow, którzy pracują dziś [w poniedziałek - red.] na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, dołączają do gratulacji szefa LPR Leonida Pasecznika z okazji 'nowego Dnia Wielkiego Zwycięstwa'" - czytamy. Według agencji upadek miasta to przez jego mieszkańców "długo wyczekiwany dzień". Rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko napisał natomiast na Twitterze, że "Rosja eksportuje swoje barbarzyństwo nawet w kosmos - strefę pokoju". "Flaga, pod którą rosyjskie wojska zabijają kobiety i dzieci w Donbasie i zamieniają całe ukraińskie miasta w popiół" - napisał.

Szef wojskowej administracji obwodu ługańśkiego, Serhij Hadaj, opublikował w środę post na Telegramie, w którym podkreślił, że Ukraińcy nie pozwalają Rosjanom na przejęcie ważnej strategicznie szosy Bachmut - Lisiczańsk. Podkreślił także, że Rosjanie ponoszą w walkach duże straty.

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Siergiej ŁawrowŁawrow o wycieku rozmowy Putina z Macronem: Nie mamy się czego wstydzić

Ukraina potwierdziła upadek Lisiczańska. Od kilku tygodni trwają walki w Donbasie

Przedstawiciele ukraińskiej armii poinformowali w poniedziałek, że wycofali żołnierzy z Lisiczańska, by nie zostali oni zabici przez Rosjan, którzy posiadają znaczną przewagę liczebną. Wcześniej o przejęciu miasta poinformował rosyjski minister obrony. Według Siergieja Szojgu Rosja przejęła tym samym kontrolę nad całym obwodem ługańskim.

Rosjanie szturmują Donbas od kilkunastu tygodni. Zajęli już m.in. miasto Siewierodonieck, a jeszcze przed rozpoczęciem inwazji na Ukrainę uznali niepodległość samozwańczych republik, czyli grup prorosyjskich bojowników, którzy od ośmiu lat toczą w Donbasie wojnę z ukraińską armią.

Zdobywanie Donbasu idzie jednak Rosjanom znacznie wolniej, niż zakładali. Ukraińskie siły, które cały czas dostają sprzęt i broń z Zachodu, wypierają armię rosyjską z wielu zdobytych już miejsc.

Prezydent Rosji Władimir Putin i minister obrony Siergiej SzojguRosja. Jak mówić o napaści na Ukrainę? Politycy otrzymali 4 zalecenia

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: