Wielka Brytania. Jan Stangryciuk, 100-letni weteran z Polski, stracił oszczędności. Okradli go Polacy

Podporucznik Jan Stangryciuk jest Polakiem, jednak od lat mieszka z żoną w Wielkiej Brytanii. Weteran ma już 100 lat. Chciał wybrać się do ojczyzny, jednak złodzieje ukradli jego oszczędności. Byli Polakami.

100-letni bohater wojenny, który walczył w II wojnie światowej, padł ofiarą kradzieży. Jan Stangryciuk, znany także jako Jan Black, odkładał oszczędności na wyjazd do Polski. Weteran chciał zobaczyć ojczyznę. Pieniądze ukradli mu jednak trzej rodacy. O sprawie informuje portal britishpoles.uk.

Zobacz wideo Ukradł kosmetyki na kwotę 23 tys. zł. Zatrzymał go policjant po służbie

Wlk. Brytania. Polski weteran okradziony przez rodaków

30 czerwca Jadwiga, żona Jana Stangryciuka, usłyszała pukanie do drzwi, więc poszła je otworzyć. Mężczyzna stojący po drugiej stronie odepchnął ją, żeby wejść do środka i utorować drogę swoim dwóm towarzyszom. Intruzi zaczęli plądrować mieszkanie w poszukiwaniu cennych przedmiotów i oszczędności należących do starszego małżeństwa. 

Przeczytaj więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl 

- Jasio nie zorientował się, co się dzieje. Pytał mnie, co to za inspekcję mamy w domu. Czy zaprosiłam kogoś? Oboje byliśmy zupełnie zdezorientowani. Wszystko trwało może 10 minut. Dopiero po kilku godzinach dotarło do nas, co się stało - relacjonowała dziennikarzom Jadwiga Stangryciuk. 

Żołnierze ukraińscy w KijowieUkraina. Ochotnicy z Polski chcą walczyć z Rosją w Ukrainie

100-latek stracił oszczędności. Nie przyjedzie do Polski

- Byłam w takich nerwach, że nie wiedziałam, co robić. Zadzwoniłam do Tomka Muskusa, który natychmiast zawiadomił konsulat. Poprosiłam też córkę, by zadzwoniła po policję - dodała. Kobieta nie wierzy, że uda się odnaleźć sprawców. Para straciła pieniądze, przeznaczone na wyjazd do ojczyzny. Co szczególnie smutne - złodziejami byli Polacy. 

Policja - Zdjęcie ilustracyjneWłamała się do auta i narobiła szkód na pół tysiąca. By ukraść 1,30 zł

Konsul Mateusz Stąsieka skomentował sprawę na prośbę britishpoles.pl. - Jest nam niezwykle przykro, że taki incydent wydarzył się tak szanowanemu przez nas wszystkich weteranowi. Ambasada zaoferowała panu Janowi wszelką pomoc - zapewnił.

Jan Stangryciuk "Black" walczył z Niemcami, broniąc brytyjskiego nieba. Był tylnym strzelcem 300 Dywizjonu Bombowego "Ziemi Mazowieckiej". Tej wiosny skończył 100 lat. 

****

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: