Ławrow: Między Rosją a Zachodem zapada żelazna kurtyna. "Stosunki z UE nie istnieją od 2014 r."

Szef MSW Rosji Siergiej Ławrow uważa, że "między Rosją a Zachodem zapada żelazna kurtyna". Wygłosił tę opinię po spotkaniu ze swoim białoruskim odpowiednikiem Władimirem Makiejem.

- Co do "żelaznej kurtyny", zgadzam się z Władimirem Władimirowiczem [Makiejem, szefem białoruskiego MSZ - red.], że ona praktycznie już zapada. [...] Ten proces już się rozpoczął - powiedział Siergiej Ławrow na czwartkowej konferencji prasowej, cytowany przez agencję Interfax.

Joe BidenBiden o rozmowie z Putinem. Przepowiedział mu, co się stanie

Ławrow: Stosunki między Rosją a Unią Europejską runęły w ciągu jednej nocy

Ławrow stwierdził, że "stosunki między Rosją a Unią Europejską w zasadzie nie istnieją od 2014 roku". - UE zniszczyła wszystkie mechanizmy, które były tworzone przez dziesięciolecia między nami a nimi. Mam na myśli szczyty, które odbywały się dwa razy w roku, spotkania rządu rosyjskiego z Komisją Europejską, wspólne płaszczyzny, na których zbudowano "mapy drogowe" [chodzi o określenie zasad współpracy we "wspólnych obszarach" Rosji i UE: gospodarki; wolności, bezpieczeństwa wewnętrznego i wymiaru sprawiedliwości; bezpieczeństwa zewnętrznego; kultury, edukacji i badań naukowych - red.], porozumienia sektorowe, ułatwienia wizowe... Wszystko to runęło w ciągu jednej nocy - przekonywał szef rosyjskiego MSZ.

Więcej wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Nie ma się zatem co dziwić, że te relacje już nie istnieją. [...] Powiem tylko, że od teraz nie będziemy ufać ani Amerykanom, ani UE. Zrobimy wszystko, co konieczne, aby nie być od nich zależnymi w kluczowych branżach - powiedział Ławrow. - A jeśli zwrócą się do nas z jakąś propozycją, przyjrzymy się jej i sprawdzimy, o co dokładnie w niej chodzi. I oczywiście nie będziemy działać tak, aby spełnić ich jednostronne żądania, lecz będziemy domagać się - jeśli dojdzie do dialogu - równości, równowagi interesów obu stron i sprawiedliwości - podkreślił.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu odznacza żołnierzy rannych podczas wojny w Ukrainie w Centralnym Wojskowym Szpitalu Klinicznym w Moskwie, 29 czerwca 2022 r.,Wojna w Ukrainie. Rosjanie chcą wracać do domu. "Chodź, złamię ci palec"

Ławrow pytany, czy "Zachód będzie kiedykolwiek gotowy do równoprawnego dialogu z Rosją i Białorusią o przyszłości bezpieczeństwa w Europie", minister odparł, że "w tym rusofobicznym chórze pojawiają się czasem rozsądne głosy, które wzywają do wzięcia pod uwagę, że pewnego dnia będziemy musieli wrócić do dialogu i współpracy".

Warto pamiętać, że wypowiedzi rosyjskich polityków mają charakter propagandowy, a ich twierdzenia nie mają potwierdzenia w rzeczywistości.

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: