Lisiczańsk. Rosjanie ostrzelali ludzi, którzy przyszli po wodę z cysterny. Zginęło osiem osób

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że najcięższe walki z Rosjanami toczą się w Donbasie. Wojska Federacji Rosyjskiej starają się przejąć Lisiczańsk od południa, wyprowadzić ofensywę z Izium na Słowiańsk i przeciąć drogę Lisiczańsk-Bahmut. Jak przekazał szef obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj, Rosjanie ostrzelali cywilów, którzy w Lisiczańsku poszli po wodę z cysterny.

Obecnie drogę Lisiczańsk-Bahmut kontrolują Ukraińcy, którzy odpierają w tym rejonie rosyjskie ataki. Skuteczny opór trwa również na północ od Izium. Ponadto obrońcy odpierają ataki w obwodzie zaporoskim. Rosjanie z kolei przeszli do obrony w obwodach charkowskim i chersońskim, gdzie starają się utrzymać zajęte tereny.

Zobacz wideo Poparcie USA dla Ukrainy osłabło? Pytamy eksperta

Lisiczańsk. Rosjanie ostrzelali cywilów, którzy przyszli po wodę. Nie żyje osiem osób

Ukraińska armia informuje również, że wojska białoruskie rozpoczęły na swoim terytorium zaplanowane ćwiczenia. Ukraińcy kontynuują zwiad granicy z Rosją i Białorusią w obwodzie czernihowskim. Rosjanie prowadzą intensywny ostrzał artyleryjski i rakietowy celów wzdłuż całej linii fontu oraz na zapleczu frontu, ale spotykają się z odpowiedzą artylerii ukraińskiej. W walkach bierze udział rosyjskie lotnictwo. Również Ukraińcy przeprowadzili 20 misji bojowych nad obszarem starć. Rosyjska flota czarnomorska nadal blokuje ukraińskie porty.

Ukraina. Służby na miejscu rosyjskiego ataku w KrzemieńczukuAtak w Krzemieńczuku. "Poczułam, jak odłamki wbijały mi się w ciało",

Szef obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj poinformował w poniedziałek wieczorem o brutalnym ataku na cywilów w Lisiczańsku. Jak przekazał, Rosjanie ostrzelali tłum ludzi, którzy przyszli po wodę z cysterny. Zginęło co najmniej osiem osób, a 21 jest rannych. Wśród zabitych jest kilkunastoletni chłopiec. 

ISW: Rosjanom brakuje dowódców

Amerykański Instytut Studiów nad Wojną twierdzi w swojej analizie, że Rosjanie szukają sposobu na uzupełnianie swoich "wyczerpanych" jednostek bez ogłaszania powszechnej mobilizacji. ISW powołuje się na anonimowego przedstawiciela resortu obrony USA, według którego w rosyjskim wojsku zaczyna brakować wyższych rangą dowódców, przez co w większym stopniu musi ono polegać na rezerwistach.  

Joe BidenPoczątek szczytu NATO w Madrycie. Biden ogłosi decyzję ws. obecności wojsk USA w Polsce

Więcej o: