Ukraina. Rośnie bilans ofiar ataku Rosjan na centrum handlowe. "Absolutny horror. Czujemy ból i złość"

Wciąż trwa przeszukiwanie gruzowiska w Krzemieńczuku w centralnej Ukrainie - w poniedziałek Rosja zaatakowała tam rakietami centrum handlowe, w którym było ponad tysiąc cywilów. Liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 18, co najmniej 59 osób jest rannych.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ukrainy, Ołeksij Daniłow, przekazał, że Rosjanie wystrzelili na Krzemieńczuk dwie rakiety - druga miała uderzyć w stadion miejski. Potwierdzono na razie (dane na godzinę 6:30) śmierć 18 osób (wcześniej informowano o 13 ofiarach śmiertelnych), 59 osób zostało rannych, z czego 25 hospitalizowanych - ale te dane mogą wzrosnąć. Pożar, który wybuchł po uderzeniu rakiety, zajął powierzchnię 10 tys. metrów kwadratowych.

Zobacz wideo 19 czerwca to ukraiński Dzień Ojca. Tak wracający z frontu żołnierze są witani przez własne dzieci

Krzemieńczuk - rośnie liczba ofiar po ataku Rosjan na centrum handlowe

Ostrzał centrum handlowego w Krzemieńczuku potępili przywódcy państw grupy G7, nazywając go "ohydnym". "Łączymy się z Ukrainą w żałobie po niewinnych ofiarach tego brutalnego ataku" - napisali przywódcy we wspólnym oświadczeniu. "Dokonywane na oślep ataki na niewinnych cywilów stanowią zbrodnię wojenną" - dodali. "Prezydent Rosji Władimir Putin i inni za tym stojący, zostaną pociągnięci do odpowiedzialności" - zapowiedziano w oświadczeniu.

Do ataku odniósł się również prezydent Andrzej Duda. Prezydent napisał na Twitterze, że w przeddzień szczytu NATO w Madrycie Rosja popełniła kolejną zbrodnię wojenną na ludności cywilnej - tym razem w Krzemieńczuku. "Ostrzelanie centrum handlowego pełnego niewinnych ludzi wymaga odpowiedzi w postaci większego wsparcia militarnego Ukrainy, Obrońców Europy" - napisał prezydent.

Emmanuel Macron dodał: "rosyjski atak rakietowy na centrum handlowe w Krzemieńczuku to absolutny horror (...) dzielimy ból rodzin osób poszkodowanych, czujemy ogromną złość". W pisie zamieszczonym w języku rosyjskim napisał też: "Rosjanie muszą zobaczyć prawdę".

W najnowszym wystąpieniu Wołodymyr Zełenski odniósł się do ataku na centrum w Krzemieńczuku.

Państwo rosyjskie stało się największą organizacją terrorystyczną na świecie. I to jest fakt. I wszyscy na świecie muszą wiedzieć, że kupowanie lub transport rosyjskiej ropy, utrzymywanie kontaktów z rosyjskimi bankami, płacenie podatków i ceł państwu rosyjskiemu oznacza dawanie pieniędzy terrorystom

 - przekazał.

Także w poniedziałek Rosja zbombardowała w Lisiczańsku miejsce, gdzie ludzie przyszli po wodę do ustawionej tam cysterny. Zginęło osiem osób. Ostatnie ataki na cywilów mają być tematem zwołanego w trybie nadzwyczajnym wtorkowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ. Spotkania zażądała Ukraina.

Więcej o: