Atak z bombowca Tu-22. Rosjanie ostrzelali okolice Odessy, wśród rannych jest dziecko

Sześć osób, w tym dziecko, jest rannych po ostrzale okolic Odessy. Rosjanie zaatakowali port nad Morzem Czarnym z bombowca Tu-22. W wyniku ataku w jednej z wsi zniszczonych zostało kilka domów i budynków gospodarczych, wybuchł pożar.

O ostrzale okolic portowego miasta Odessa poinformowało dowództwo operacyjne "Południe". W wiadomości na Telegramie podano, że w gaszeniu pożaru uczestniczyły trzy jednostki gaśnicze. Na miejsce ataku Rosjan wezwano śledczych z ukraińskiej Komendy Głównej Policji. Wśród poszkodowanych jest sześć osób, w tym dziecko. Ostatniej nocy alarm przeciwlotniczy ogłoszono także w obwodach zaporoskim, połtawskim, donieckim, dniepropietrowskim i sumskim.

Zobacz wideo Poparcie USA dla Ukrainy osłabło? Pytamy eksperta

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Ukraińskie dowództwo podaje, że w basenie Morza Czarnego okupanci trzymają dwa nośniki broni wysokoprecyzyjnej w gotowości do wykonania uderzeń rakietowych.

Rosja atakuje południe Ukrainy. Próba blokady Lisiczańska

Sztab Generalny Ukrainy podał w poniedziałek rano, że Rosjanie próbują zablokować Lisiczańsk. To miasto tuż obok Siewierodoniecka. Agresorzy atakują miasto od południa, przeprowadziło w ostatnich godzinach nalot. W regionie prowadzą rozpoznanie i małe natarcia. Rosjanie przeprowadzają regularny ostrzał infrastruktury cywilnej i wojskowej na obszarach Łysichańska, Wowchojariwki, Loskutiwki i Wierhnyokamyanki. Ataki artyleryjskie są prowadzone również wzdłuż granicy obwodu chersońsko-mikołajowskiego na zachodnim brzegu rzeki Inhulec, aby odeprzeć ostatnie kontrataki ukraińskie.

Rosyjska artyleria ostrzelała Bahmut i Kramatorsk. Rosjanie zmierzają w kierunku wsi Dolyna w okolicach Słowiańska. W obwodach sumskim i charkowskim oraz w obwodzie zaporoskim ograniczają się do ostrzału artyleryjskiego i rozpoznania. Na całej linii frontu przeprowadzili również ataki rakietowe i lotnicze. W okolicach Mikołajowa na południu kraju, Rosjanie mają umacniać swoje pozycje i ostrzeliwać pozycje ukraińskie.

Ciągłe walki toczą się również w regionie Charkowa. W wyniku ostrzału 26 czerwca we wsi Kalugino-Bashkirovka w rejonie Czugujewskim doszło do pożaru w oficynie, dwie kobiety zginęły, a dwie kolejne osoby trafiły do szpitala z obrażeniami.

Ukraińska armia nie ma informacji o tym, że wojska białoruskie przygotowują się do ataku na Polesie i Wołyń. Mińsk wspiera Rosję i przekazał jej 20 wagonów amunicji. Transport trafił do Biełgorodu - podaje Ukraiński Sztab Generalny. 

Eksplozje w Kijowie

W niedzielę rano doszło do kilku eksplozji w jednej z dzielnic Kijowa. Cztery wybuchy, o których informował mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko, miały miejsce w centralnym rejonie szewczenkowskim miasta. Widoczny był czarny dym, w stolicy miały też popękać szyby i parapety.

Ukraiński Sztab Generalny podał w poniedziałek rano, że ostatniej doby Rosja poniosła największe straty na kierunkach Bahmut i Kurakhove. Od 24 lutego br. Moskwa straciła 35 tys. żołnierzy, 1552 czołgi i prawie 220 samolotów. 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: