Zełenski: To wzmocnienie całej Europy. Prezydent Ukrainy o decyzji ws. przyszłości Unii Europejskiej

- Formalna kandydatura Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej to duży krok w kierunku wzmocnienia Europy w momencie, kiedy Rosja testuje wolność i jedność wspólnoty - ocenił Wołodymyr Zełenski. W czwartek Bruksela nadała Ukrainie i Mołdawii status państw kandydujących do Unii Europejskiej.

Prezydent Ukrainy nie ma wątpliwości, że czwartkowa decyzja przywódców państw Unii Europejskich jest jedną z najważniejszych dla jego kraju od czasu rozpadu Związku Radzieckiego 31 lat temu.

Zełenski z zadowoleniem przyjął decyzję o przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do UE, nazywając to "wyjątkowym i historycznym momentem" w stosunkach z blokiem 27 państw wspólnoty. "Przyszłość Ukrainy jest w UE" - napisał na Twitterze. W nagraniu opublikowanym na Instagramie w swoim gabinecie uśmiechnięty Zełenski nie kryje radości z decyzji Brukseli i przyznaje: To nasze zwycięstwo. 

Zełenski: nie będziemy pomostem ani poduszką między Europą i Azją

W piątek rano na Telegramie prezydent Ukrainy napisał: "Oficjalnie uznaje się, że Ukraina nie jest pomostem, poduszką między Zachodem a Rosją, buforem między Europą a Azją, strefą wpływów, 'szarą' strefą, terytorium tranzytowym. Nie granica między orkami a elfami. Ukraina jest przyszłym równorzędnym partnerem dla co najmniej 27 krajów UE. Ukraina jest kandydatem do przystąpienia do Unii Europejskiej!"

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Poparcie USA dla Ukrainy osłabło? Pytamy eksperta
Czekaliśmy 30 lat. I 120 dni. Wygramy. Pokonamy wroga i potem będziemy mogli odpocząć. A może inna kolejność - pokonamy wroga, odbudujemy Ukrainę, wstąpimy do UE, a potem odpoczniemy. A może w ogóle nie będziemy odpoczywać?

- mówił Zełenski. Dodał, że nie spocznie do czasu porażki Rosji i pełnego członkostwa. Andrij Jermak, szef sztabu prezydenta Ukrainy zapewnił, że Kijów szybko zrealizuje plan potrzebny do rozpoczęcia rozmów akcesyjnych.

Zełenski: Miejsce Ukrainy jest w Unii Europejskiej

W czwartek Wołodymyr Zełenski połączył się z Brukselą i przemawiał do szefów państwo UE. Prezydent Ukrainy podziękował partnerom z Unii Europejskiej i zaznaczył, że rozpoczyna się historia Europy bez podziałów i szarych stref. - Uważam, że ta decyzja jest ważna nie tylko dla Ukrainy. To największy krok do wzmocnienia Europy, jaki można było wykonać w tym momencie. W tej trudnej sytuacji, w której wojna wywołana przez Rosję sprawdza naszą zdolność do obrony wolności i jedności - mówił ukraiński prezydent.

Unia Europejska nadała status państwa kandydującego do UE również Mołdawii, sygnalizując zamiar rozszerzenia na tereny byłego Związku Radzieckiego. Decyzja Ukrainy i Mołdawii o przystąpieniu do UE i nadanie im statusu państw kandydujących zbiega się z wnioskami Szwecji i Finlandii o przystąpienie do NATO. Decyzje te są bezpośrednim następstwem inwazji Rosji na Ukrainę, która nastąpiła 24 lutego, dokładnie cztery miesiące temu. Eksperci nie mają wątpliwości, że działania wojskowe Kremla przyniosły skutki odwrotne do zamierzonych przez Władimira Putina.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: