Andrzej Kohut o wstąpieniu Finlandii i Szwecji do NATO: Ta kwestia spędza Amerykanom sen z powiek

- Patrząc na nagłówki amerykańskich gazet, najważniejszych portali informacyjnych to zaczynają tam dominować sprawy wewnętrzne i trudno się temu dziwić. Wojna trwa długo. Temat wojny zaczął spadać na dalszy plan w związku z problemami wewnętrznymi, które trapią Amerykę - powiedział w Porannej Rozmowie Gazeta.pl amerykanista Andrzej Kohut.

Ekspert w trakcie programu został spytany, czy Amerykanie są dalej zainteresowani tym, co dzieje się w Ukrainie. Amerykanista odpowiedział, że już po dwóch miesiącach widać było w społeczeństwie osłabienie zainteresowania wojną. - To jest spadek o kilka punktów procentowych, jeżeli chodzi o grupę ludzi, którzy uważają, że Stany Zjednoczone powinny jeszcze więcej zrobić dla Ukrainy i również nieznaczny, kilkuprocentowy wzrost w tej grupie ludzi, którzy uważają, że Stany Zjednoczone zrobiły już za dużo dla Ukrainy - stwierdził.

Andrzej Kohut: Temat wojny spadł na dalszy plan w związku z problemami wewnętrznymi

Dodał, że w amerykańskich mediach zaczynają dominować inne tematy związane przede wszystkim z wewnętrznymi problemami Stanów Zjednoczonych. - Wojna trwa długo. Na pierwszym etapie była dla społeczeństwa amerykańskiego tematem najważniejszym. Natomiast po miesiącu, półtorej zainteresowanie zaczęło spadać na dalszy plan w związku z problemami wewnętrznymi, które trapią Amerykę. Te tematy, które dominują w debacie to przede wszystkim dostęp do broni, kwestia nadchodzących jesiennych wyborów wysokie ceny, inflacja i problemy gospodarcze - mówił.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

- Dla Stanów Zjednoczonych konflikt w Ukrainie to konflikt dużo bardziej odległy niż to wygląda z polskiej perspektywy. Mimo to zainteresowanie tym konfliktem było ogromne. Identyfikacja z walczącą stroną ukraińską też była wyjątkowo duża. Pokazywały to sondaże, gdzie od pierwszych dni wojny amerykanie wyrażali swoją sympatię do Ukraińców, dla prezydenta Zełenskiego. Wywieszali flagi przed swoimi domami. Zdarzały się przypadki amerykańskich żołnierzy, którzy trafiali na Ukrainę po to, by wspierać militarny wysiłek - dodał.

Zobacz wideo Andrzej Kohut gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl

Andrzej Kohut o szczycie NATO: Ta kwestia spędza Amerykanom sen z powiek

W następnym tygodniu dojdzie do spotkania premierów i prezydentów 30 państw NATO w Madrycie.

Podczas zbliżającej się wizyty Joe Bidena w Europie zostaną ogłoszone działania zwiększające presję na Rosję. Tematem, który będzie poruszany podczas szczytu NATO, będzie również kwestia wstąpienia Finlandii i Szwecji do sojuszu. Zdaniem członka Klubu Jagiellońskiego to właśnie kwestia nowych państw członkowskich spędza Amerykanom sen z powiek -  Być może tutaj doczekamy się jakiegoś przełomu - powiedział. - Na pewno rozszerzenie NATO na północ Europy byłaby ogromnym sukcesem - dodał.

Na razie sprzeciw wobec nowych członków sojuszu podtrzymuje Turcja, ale szef Pentagonu Lloyd Austin uważa, że Sojusz jest bliski powitania dwóch krajów nordyckich. Z kolei Andrzej Kohut powiedział, że Turcja jest skłonna do "pewnego rodzaju interesu", jeżeli jej się taki przedstawi.

- Deklaracje amerykańskie dotyczące przyłączenia Szwecji i Finlandii były dosyć spokojne. Amerykanie byli przekonani, że te przeciwności, które się pojawiły, są możliwe do przezwyciężenia. Domyślam się, że pewnego rodzaju oferta w stosunku do Turcji jest w Waszyngtonie przygotowywana. Są rozważania, w jaki sposób opór Turcji przełamać - stwierdził.

Więcej o: