Odpowiedź Rosji na blokadę obwodu kaliningradzkiego? Marynarka i armia prowadzą ćwiczenia wojskowe

Marynarka i armia Federacji Rosyjskiej rozpoczęły ćwiczenia wojskowe w obwodzie kaliningradzkim, enklawie na granicy z Litwą i Polską - podała rosyjska agencja informacyjna "RIA Nowosti". W ćwiczeniach bierze udział blisko tysiąc wojskowych, artyleria i oddziały rakietowe.

Portal ukraiński "Jewropejska Prawda" łączy ćwiczenia z decyzją władz Litwy o wstrzymaniu od 18 czerwca tranzytu niektórych rosyjskich produktów przez swoje terytorium w związku z nałożeniem unijnych sankcji na Rosję. Serwis przytacza wypowiedzi polityków rosyjskich, które pojawiły się już po ogłoszeniu decyzji władz Litwy. Członkowie Rady Federacji - izby wyższej rosyjskiego parlamentu - oświadczyli, że Moskwa "będzie miała wolne ręce dla rozstrzygnięcia problemu w dowolny sposób", jeśli nie zostanie zniesiona "blokada Kaliningradu".

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał powstałą sytuację "bezprecedensową" i dodał, że Rosja jeszcze udzieli odpowiedzi na te działania władz Litwy. Gubernator Obwodu Kaliningradzkiego Anton Alichanow powiedział, że ograniczenie wpłynie na od 40 do 50 procent przesyłu towarów.

Premier Litwy o sytuacji w Kaliningradzie: Żadnej blokady nie ma

- Żadnej blokady Kaliningradu nie ma - powiedziała litewska premier Ingrida Šimonyte. Odniosła się w ten sposób do oskarżeń Rosji, że Litwa zablokowała przepływ towarów i ludzi do obwodu kaliningradzkiego.

Premier Ingrida Šimonyte zaznaczyła, że sankcje dotyczące tranzytu kolejowego do obwodu kaliningradzkiego dotyczą przede wszystkim transportu stali i wyrobów z żelaza. "Klienci kolei oraz strony poszczególnych umów zostali wcześniej poinformowani o ograniczeniach. Przewóz innych towarów, które nie są lub nie zostały jeszcze objęte sankcjami, będzie kontynuowany w taki sam sposób jak tranzyt pasażerów" - oświadczyła szefowa litewskiego rządu.

Zobacz wideo Czy istnieje ryzyko użycia broni atomowej przez Rosjan? Siemoniak: Ryzyko jest bardzo małe

Litewski MSZ odpowiada Rosji: Powinni zwrócić się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości

W związku z blokadą tranzytu niektórych produktów z Rosji do obwodu kaliningradzkiego minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis postanowił udzielić Rosji pewnej porady.- O ile jest taka potrzeba, to Rosja w celu dodatkowych wyjaśnień powinna zwrócić się do Komisji Europejskiej. A jeśli będą one niewystarczające, to do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości  - powiedział dziennikarzom szef litewskiej dyplomacji. Jego zdaniem rosyjska narracja to po prostu część jej wojny z Zachodem. - Polega ona na wyborze celu i próbach mobilizowania społeczeństwa - wyjaśnia Landsbergis.

Rosyjskie oskarżenia komentował w poniedziałek również szef unijnej dyplomacji Josep Borrell, który podkreślił, że - wbrew twierdzeniom Moskwy - decyzja była uzasadniona, skonsultowana z Brukselą i że nie było to jednostronne działanie Wilna.

Więcej o: