Wielka Brytania. Największy strajk kolei od ponad 30 lat. Działa tylko 20 proc. połączeń

We wtorek w Wielkiej Brytanii rozpoczął się największy od ponad 30 lat strajk na kolei. Protestującym nie podobają się między innymi proponowane reformy. Poważne utrudnienia w podróżowaniu mają potrwać do 26 czerwca włącznie.

Odwołane pociągi, opustoszałe dworce, zakorkowane drogi - tak wygląda we wtorek 21 czerwca Wielka Brytania. Rozpoczął się największy od ponad 30 lat strajk na kolei.

Zobacz wideo Jakie są największe bolączki transportu publicznego w Polsce?

Strajk brytyjskiej kolei. Funkcjonuje tylko 20 proc. połączeń

Połowa sieci jest zamknięta, Brytyjczycy mogą dziś liczyć ledwie na 20 proc. połączeń. W Szkocji kolej dojeżdża tylko do Glasgow i Edynburga. Dalej na północ dotrzeć się już nie da. Większość połączeń w Walii została odwołana. Przewoźnicy zalecają, by "jeśli to tylko możliwe, zostać w domach".

Kolejowi związkowcy chcą podwyżek. Reprezentują między innymi sygnalistów, sprzątaczy, kucharzy i konduktorów - zwykle słabo opłacanych. Ale protestującym nie podobają się też proponowane przez ich szefów reformy, na przykład pomysł zamknięcia wszystkich kas i przeniesienia sprzedaży do internetu lub automatów. - Minister transportu i minister finansów zostawili swoje odciski palców na problemach kolei i całego społeczeństwa - mówił Mick Lynch, szef związku RMT.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Skazani na karę śmierci w Donbasie: Shaun Pinner i Aiden Aslin oraz obywatel Maroka Brahim SaadounBoris Johnson "zbulwersowany" karą śmieci dla Brytyjczyków

Wielka Brytania. Strajk kolei potrwa do niedzieli

Premier Johnson przekonuje, że żądania podwyżek będą miały tylko jeden efekt: napędzą spiralę inflacji. - Kolosalne inwestycje w kolej, jakie planujemy, będą możliwe tylko dzięki reformom: nie może być tak, że niektóre kasy sprzedają jeden bilet na godzinę - mówił we wtorek rano szef rządu.

Sytuację w Londynie utrudnia dodatkowo protest pracowników metra. Przystanki autobusowe stolicy są oblężone. Strajki paraliżują Anglię, Walię i Szkocję. W Irlandii Północnej kolej funkcjonuje normalnie.

To nie koniec. Kolejne protesty zaplanowano na czwartek i sobotę. Ich efekty będą negatywnie wpływać na rozkład jazdy przez cały tydzień. Podróżowanie będzie trudne lub nawet niemożliwe aż do niedzieli włącznie.

Dwóch Brytyjczyków i Marokańczyk zostało skazanych na karę śmierci przez sąd w Donieckiej Republice LudowejDwaj Brytyjczycy z karą śmierci. Pieskow: Niech Wlk. Bryt. dyskutuje o tym z DRL

Więcej o: