Mariupol. Rosjanie mają wykopywać zwłoki z grobów. "Traktowanie zmarłych jak śmieci stało się normą"

Rosjanie zaczęli wykopywać zwłoki zmarłych z grobów przy ulicach Mariupola - twierdzi lokalna administracja. Mer miasta w mediach społecznościowych pisze, że dla armii rosyjskiej "traktowanie zmarłych jak śmieci stało się normą".

Petro Andriuszczenko, mer Mariupola, opublikował na Telegramie nagranie, na którym widać, jak grupa ludzi (według urzędnika są to Rosjanie) wykopuje ciała z grobów wykopanych przy ulicach miasta. Zwłoki następnie są ładowane na traktory i przewożone do kostnicy zorganizowanej w centrum handlowym "Metro". Tam mają trafiać do masowych grobów, które znajdują się za miastem. "Traktowanie zmarłych jak śmieci stało się normą" - stwierdził mer Mariupola.

Wojna w Ukrainie. Dramatyczna sytuacja w Mariupolu. Brak wody pitnej i żywności

Andiuszczenko na Telegramie przekazał również dane na temat sytuacji w Mariupolu. Według mera miasta Rosjanie zapowiedzieli dostawy wody pitnej raz w tygodniu, ale dostawy są zbyt małe, by wystarczyło jej dla każdego.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie na stronie głównej Gazeta.pl

Ze względu na dramatyczną sytuację w mieście kolejnym problemem jest dostęp do racji żywnościowych. Petro Andriuszczenko informuje, że w kolejkach po chleb trzeba czekać od trzech do czterech godzin. "Ceny natychmiast poszybowały w górę, ponieważ mieszkańcy Mariupola dostają pieniądze. Okupanci na każdym kroku wykorzystują tę sytuację" - zauważył.

Zobacz wideo Co będzie się działo na froncie w Donbasie?

Mariupol. Od początku wojny zginęło 22 tysięcy cywili. Masowe groby ofiar wojny

Jak poinformowała agencja Ukrinform od początku inwazji Rosji na Ukrainę w Mariupolu zginęło 22 tys. cywili. Według informacji podawanych przez lokalne władze z obwodu donieckiego deportowano do Rosji ponad 50 tys. osób. Dziś w okupowanym mieście przebywa ponad 100 tys. obywateli Ukrainy. Mariupol jest wciąż na skraju katastrofy ekologicznej i wybuchu chorób zakaźnych.

W zeszłym tygodniu francuska dziennikarka Alexandra Dalsbaek opublikowała na Twitterze film, który pokazuje wielkość nowego cmentarza w Mariupolu w Ukrainie. "Widzieliśmy tam tysiące niedawnych grobów, oznaczonych cyframi. Po tej stronie cmentarza numery przekroczyły liczbę 3 tys." - przekazała Dalsbaek.

Reporterka znalazła w mieście również trzy inne masowe groby, w których znajdują się szczątki mieszkańców Mariupola. Są to setki osób, których tożsamość jest nieznana.

Więcej o: