Morderstwo w Amazonii. Odnaleziono zwłoki zaginionych. To brytyjski dziennikarz i brazylijski ekspert

W Puszczy Amazońskiej odnaleziono zwłoki poszukiwanego brytyjskiego reportera Doma Phillipsa oraz jego brazylijskiego eksperta Bruno Pereiry - podaje agencja AP. Miejsce wskazał człowiek podejrzany o zabicie Philipsa i Pereiry. - Aby tam dotrzeć, funkcjonariusze musieli płynąć motorówką przez półtorej godziny, a następnie przez trzy kilometry przedzierać się przez dżunglę - mówił prowadzący śledztwo detektyw Eduardo Fontes.

Brazylijska policja federalna zidentyfikowała podejrzanego jako Amarildo da Costa de Oliveira - podaje agencja AP. Mężczyzna miał przyznać się do zabójstwa dziennikarza i jego eksperta. Doprowadził policję do miejsca, gdzie zakopane zostały ich szczątki.

Brazylia. Znaleziono ciała zaginionego Brytyjczyka i jego przewodnika

Associated Press cytuje prowadzącego śledztwo detektywa Eduardo Fontesa, który przekazał, że by tam dotrzeć, funkcjonariusze musieli płynąć motorówką przez półtorej godziny, a następnie przez trzy kilometry przedzierać się przez dżunglę. Podejrzany miał zabić mężczyzn, używając broni palnej. 

Zobacz wideo Brazylijski wariant wirusa. Czy dojdzie do czwartej fali?

Ciała zostaną w czwartek wysłane do Brasilii w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Brazylijski dziennik "Folha de Sao Paulo" donosi, że podejrzany i jego brat mieli zostać zatrzymani, a ich dom został przeszukany. Według brazylijskich mediów, obaj mieli przyznać się do zabicia dziennikarza i przewodnika, poćwiartowania ciał oraz ich ukrycia.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Wcześniej, w poniedziałek, bliscy Doma Phillipsa otrzymali wiadomość od brazylijskiej ambasady o odnalezieniu ciał dziennikarza i brazylijskiego eksperta. Doniesieniom tym później zaprzeczyły lokalne służby. Ambasador Fred Arruda skierował wtedy do rodziny Brytyjczyka przeprosiny, tłumacząc, że dyplomaci zostali wprowadzeni w błąd. 

Zaginięcie dziennikarza i brazylijskiego eksperta. Opisywali zagrożenia dla rdzennych mieszkańców

Zaginięcie brytyjskiego dziennikarza Doma Phillipsa i brazylijskiego eksperta ds. rdzennej ludności Brunona Araújo Pereiry zostało zgłoszone 5 czerwca. Mężczyźni ostatni raz byli widziani w dolinie Javari w zachodnim rejonie stanu Amazonas. Tego dnia mieli pojawić się w mieście Atalaia do Norte, jednak tam nie dotarli.

W weekend odnaleziono rzeczy należące do zaginionych: plecak z ubraniami i laptopem należącymi do Phillipsa, a także buty obu mężczyzn.

Akcja poszukiwawczaBrazylia. Poszukiwania dziennikarza i naukowca. Zatrzymano podejrzanego

Dolina Javari to nie tylko miejsce zamieszkania rdzennej brazylijskiej ludności, ale także teren, którym zainteresowani są szczególnie m.in. handlarze narkotyków, korzystający z sieci tamtejszych rzek, a także działający nielegalnie myśliwi i poławiacze ryb.

W 2018 r. Phillips opisywał zagrożenia dla rdzennych mieszkańców związane z nielegalnym wydobyciem surowców i hodowlą bydła. Jednym z bohaterów tekstu w roli eksperta był właśnie Pereira.

Więcej o: