USA. Mężczyzna otworzył ogień na obozie letnim dla dzieci. Został zastrzelony przez policję

W poniedziałek w Teksasie doszło do strzelaniny w ośrodku dla dzieci. W zdarzeniu nie ucierpieli obozowicze ani personel. Napastnik został natomiast postrzelony przez policję i zmarł po przetransportowaniu do szpitala.

W poniedziałek 13 czerwca rano w Duncanville w Teksasie mężczyzna otworzył ogień w obiekcie dla dzieci, głównie czarnoskórych, uczestniczących w obozie letnim - podaje CNN. Funkcjonariusze przybyli do obiegu w ciągu ok. dwóch minut od zgłoszenia. "Funkcjonariusze szybko zlokalizowali i wymienili ostrzał z podejrzanym uzbrojonym w pistolet. Podejrzany został ranny" - przekazała policja. Po przewiezieniu do szpitala napastnik zmarł.

Zobacz wideo Ograniczenie dostępu do broni przynosi skutek

USA. Strzelanina na obozie letnim w Teksasie

Jak czytamy, mężczyzna wszedł do obiektu z pistoletem przez główne drzwi holu, oddając co najmniej jeden strzał, prawdopodobnie podczas wymiany zdań z pracownikiem ośrodka. Następnie udał się w stronę klasy, jednak nie mogąc się dostać do pomieszczenia, oddał jeden strzał w drzwi. Kiedy mężczyzna skierował się na salę gimnastyczną, w której przybywały dzieci, na miejscu zjawiła się policja.

Opiekunowie dzieci, w tym starsza młodzież, wyprowadzili dzieci z budynku lub zamknęli je w pomieszczeniach. - Pracownicy obozu i obiektu Fieldhouse postępowali zgodnie z procedurami. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji personelu oraz szybkiej reakcji służb obyło się bez dodatkowych ofiar - przekazała policja podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Jak podaje USA Today, obozowicze zostali przeniesieni do pobliskiego obozu, gdzie przebywają z rodzicami.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Smithsburg, stan Maryland, Stany Zjednoczone. W strzelaninie zginęły trzy osoby.Strzelanina w USA. Przyszedł do pracy i zaczął strzelać. Trzy osoby nie żyją

Strzelanina w Duncanville. Mężczyzna oddał strzały na obozie letnim dla dzieci

Obóz letni w Duncanville przeznaczony jest dla dzieci od czterech do 14 lat. W chwili zdarzenia było tam ponad 150 osób - zarówno obozowiczów, jak i personelu. Jak na razie motyw zdarzenia nie został ustalony. Lokalna policja zidentyfikowała napastnika jako 42-letniego Brandona Keitha Neda z Dallas. Z informacji mediów wynika, że był on wielokrotnie karany za posiadanie narkotyków, nielegalne posiadanie broni i nieumyślne spowodowanie śmierci. 

Mike DeWineOhio. Nauczyciele będą mogli nosić broń w szkole po 24-godzinnym szkoleniu

Więcej o: