Biden zapowiada: "Zbudujemy w Polsce silosy". To reakcja na blokowanie eksportu zboża przez Rosjan

USA zbudują tymczasowe silosy na granicy Polski z Ukrainą, aby ułatwić eksport zboża - zapowiedział Joe Biden. To reakcja na blokadę ukraińskich portów przez rosyjskie wojska i wzrost cen żywności na świecie.
Zobacz wideo Chiny zdecydują się zaatakować Tajwan? Dr Przychodniak: Nie sądzę

We wtorek Joe Biden zapowiedział, że Stany Zjednoczone zbudują tymczasowe silosy na granicy Polski z Ukrainą, aby ułatwić eksport zboża z ogarniętego wojną kraju i w ten sposób zaradzić rosnącym cenom żywności.

- Zbudujemy więc silosy, tymczasowe silosy przy granicach Ukrainy, w tym w Polsce, tak by można było przenieść zboże z wagonów do tych silosów, a potem do wagonów w Europie i przetransportować je drogą morską, otwierając możliwości eksportu na cały świat - powiedział amerykański prezydent. Jak dodał, "szlaki lądowe są pełne problemów logistycznych", a za pomocą połączeń kolejowych można przewieźć jedynie ułamek tego, co Ukraina wysyłała drogą morską. Jednak - jego zdaniem - budowanie silosów jest obecnie najlepszym rozwiązaniem, choć zajmie trochę czasu.

Biden dodał, że wywołana przez Rosję wojna w Ukrainie doprowadziła do zablokowania eksportu ukraińskiego zboża na rynki światowe, co z kolei przyczynia się do wzrostu cen żywności. 

Blisko współdziałam z naszymi europejskimi partnerami, aby wprowadzić na rynek 20 milionów ton zboża zablokowanego w Ukrainie i doprowadzić do obniżki cen

- przyznał. Stwierdził też, że tysiące ton ukraińskiego zboża spoczywają w silosach, ponieważ eksport przez Morze Czarne byłby niebezpieczny.

Przypomnijmy, ukraińskie porty na Morzu Czarnym są obecnie zablokowane przez rosyjskie wojska. Władze Ukrainy podkreślają, że już teraz nie ma jak przetransportować około 25 mln ton zboża, a do jesieni może być to nawet 75 mln ton. Rosyjska blokada doprowadziła do wzrostu cen, a może również spowodować niedobory żywności. Tym samym działania Władimira Putina mogą w nadchodzących miesiącach wywołać masowy głód, niepokoje polityczne i migracje w niektórych częściach Afryki, Bliskiego Wschodu i prawdopodobnie Ameryki Środkowej.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Ukraina. Sześcioletnia dziewczynka skradła serca. Rapuje i śpiewa dla armiiSześcioletnia Solomiia skradła serca, grając na flecie i rapując

Amerykański historyk: Rosja ma plan zagłodzenia świata

Pisał o tym amerykański historyk Timothy Snyder. Jego zdaniem plan Władimira Putina ma zadziałać na trzech poziomach. Pierwszym z nich jest zniszczenia państwa ukraińskiego poprzez odcięcie eksportu. Jak dodał, ma on również na celu "wygenerowanie uchodźców z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu", co doprowadziłoby do niestabilności w Unii Europejskiej.

"Wreszcie, co najstraszniejsze, światowy głód jest niezbędnym tłem dla rosyjskiej kampanii propagandowej przeciwko Ukrainie. Obrazy rzeczywistej, masowej śmierci z głodu będą potrzebne propagandzie" - podkreślił historyk. "Kiedy zaczną się zamieszki związane z brakiem żywności i szerzącym się głodem, rosyjska propaganda będzie obwiniać Ukrainę i wzywać do uznania rosyjskich zdobyczy terytorialnych w Ukrainie oraz do zniesienia wszystkich sankcji" - zaznaczył.

Timothy Snyder stwierdził, że Rosja planuje zagłodzić mieszkańców Azji i Afryki, "aby wygrać swoją wojnę w Europie". "Jest to nowy poziom kolonializmu i najnowszy rozdział polityki głodu" - dodał.

Władimir PutinHistoryk: "Rosja ma straszliwy plan zagłodzenia świata". Trzy punkty

Więcej o: