"Szczekanie NATO u drzwi Rosji". Papież Franciszek wyjaśnia: To opinia przywódcy jednego z państw

Papież Franciszek odniósł się do swoich słów o "szczekaniu NATO u drzwi Rosji". Jak stwierdził, usłyszał je od przywódcy jednego z państw jeszcze przed rosyjską agresją na Ukrainę 24 lutego. - Potrafił odczytać znaki tego, co nadchodziło - powiedział Franciszek.

Franciszek mówił o tym podczas rozmowy z redaktorami naczelnymi mediów jezuickich. Rozmowę opublikowała "La Stampa", a omówiła m.in. Polska Agencja Prasowa.

Zobacz wideo Co rząd powinien zrobić by obniżyć ceny węgla na rynku? Pytamy posłankę Hennig-Kloskę

"Szczekanie NATO u drzwi Rosji". Papież Franciszek o pochodzeniu słów

- Parę miesięcy przed wybuchem wojny spotkałem się z przywódcą państwa, mądrym człowiekiem, który mało mówi, naprawdę bardzo mądrym. Po tym, gdy mówił o tym, o czym chciał rozmawiać, powiedział mi, że bardzo jest zaniepokojony tym, jak porusza się NATO. Zapytałem go, dlaczego, a on mi odpowiedział: "Szczekają u drzwi Rosji i nie rozumieją, że Rosjanie są imperialni i nie pozwalają żadnej obcej sile zbliżać się do nich" - powiedział papież (cytat za wnp.pl).

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl.

Franciszek przywołał słowa swojego rozmówcy, który miał powiedzieć, że "sytuacja może doprowadzić do wojny". - Taka była jego opinia. 24 lutego zaczęła się wojna. Ten szef państwa potrafił odczytać znaki tego, co nadchodziło - powiedział.

Kontrowersyjne słowa papieża o NATO. Ukraiński MSZ odpowiedział

W maju włoski dziennik "Corriere della Sera" opublikował wywiad z Franciszkiem. Głowa Kościoła stwierdziła wówczas, że "szczekanie NATO pod drzwiami Rosji" skłoniło rosyjskiego przywódcę do takiej reakcji i wywołania konfliktu. - To złość, nie wiem, czy została sprowokowana, ale może ułatwiona - mówił.

Na słowa papieża zareagował ukraiński MSZ. - Doceniamy, że Ukraina pozostaje w centrum uwagi papieża. Jesteśmy wdzięczni papieżowi za jego wysiłki na rzecz ustanowienia sprawiedliwego pokoju i zakończenia wojny, która nie została sprowokowana przez Ukrainę, NATO ani żadną inną stronę trzecią - podkreślił rzecznik resortu. 

Papież FranciszekPapież Franciszek: Gdy kazania są za długie, ludzie wychodzą na papierosa

Więcej o: