"Długa wojna". Rosjanie przedłużyli plany swoich działań wojennych w Ukrainie do października 2022

- Za co? Co wam to dało, Rosjo? - tymi słowami Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Rosjan w wieczornym, sobotnim wystąpieniu. Puntkował - jak wskazał - duże straty okupanta, dodał też, że ukraińskie wojska starają się odbijać terytoria na południu kraju, a w Siewierodoniecku trwają zażarte walki. "Siły rosyjskie przedłużyły plany swoich działań wojennych o kolejne 120 dni, aż do października 2022 r." - relacjonuje tymczasem ISW, powołując się na informacje ukraińskiego wywiadu.

Prezydent Ukrainy podkreślił, że wojska rosyjskie ponoszą ciężkie straty we wschodniej Ukrainie. Szef władz regionalnych, Serhij Hajdaj, w ostatnim komunikacie podkreślił, że sytuacja w obwodzie ługańskim, w którym znajduje się Siewierodonieck, jest obecnie najgorsza w całym kraju. - Nie możemy ocenić, czy i ile osób zginęło w ciągu ostatnich 24 godzin. Ludzie są w schronach, a Rosjanie godzinami strzelają do dzielnic mieszkalnych z ciężkiej artylerii - powiedział. - Wszyscy chcą się ewakuować, ale na razie nie ma takiej możliwości. Nie ma też możliwości przywiezienia żywności i lekarstw - powiedział. W Siewierodoniecku cywile schronili się m.in. pod zakładami Azot. Jest tam około 800 osób, wśród nich ranni.

Zełenski: Na początku maja spodziewali się zająć cały Donbas. Już czerwiec, Donbas się trzyma

Pamiętacie, jak Rosjanie na początku maja spodziewali się zająć cały Donbas? Już 108. dzień wojny, już czerwiec, Donbas się trzyma. Straty, jakie ponieśli tam okupanci, są bardzo znaczące
Rosyjska armia straciła już ponad 32 tysiące zabitych. Za co? Co wam to dało, Rosjo? Nikt nie jest w stanie powiedzieć, ile jeszcze potrwa to rosyjskie palenie dusz?

- powiedział. Dodał też, że Ukraina zrobi wszystko, żeby agresorzy żałowali swoich zbrodni i za nie odpowiedzieli. W wieczornym wystąpieniu mówił również o wizycie Ursuli von der Leyen w Kijowie i przyszłości integracji europejskiej Ukrainy.

Ukraina, w nadzwyczajnie krótkim czasie odniosła się do pytań Komisji Europejskiej i zrobiła wszystko, tak jak trzeba. W przyszłym tygodniu będę prowadził bardzo ważne rozmowy z europejskimi liderami

- przyznał, dodając, że przyznanie Ukrainie statusu kandydata do UE "wzmocni zarówno samą Ukrainę, jak i całą Unię Europejską". - Co jeszcze musi się wydarzyć w Europie, by dla sceptyków stało się jasne, że to fakt utrzymywanie Ukrainy poza Unią Europejską działa przeciwko Europie? - pytał.

Wcześniej, po sobotnim spotkaniu z Ursulą von der Leyen w Kijowie, Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że niebawem można się spodziewać wypełnienia przez jego kraj ankiety w sprawie członkostwa. - Wkrótce udzielimy wyczerpujących odpowiedzi na pytania z ankiety, której pierwszą część komisarz von der Leyen przekazała mi w Kijowie na początku kwietnia, a w przyszłym tygodniu oczekujemy opinii Komisji Europejskiej w sprawie spełnienia przez Ukrainę tak zwanych kryteriów kopenhaskich członkostwa - powiedział ukraiński prezydent.

Kwestia członkostwa Ukrainy ma być podjęta na posiedzeniu Rady Europejskiej 23 i 24 czerwca.

Plan na "długą wojnę". "Rosja przedłużyła plany wojenne do października"

Komunikat ws. sytuacji na froncie we wschodniej Ukrainie zamieścił też w niedzielę amerykański think tank The Institute for the Study of War. "Rosjanie planują długą wojnę", choć rezerwy rosyjskich sił prawdopodobnie pozostają stosukowo słabe - podano w analizie, wskazując, że w planach Rosji jest m.in. wznowienie ofensywy na Słowiańsk. Ukraińcy wciąż utrzymują kontrolę nad przemysłową częścią Siewierodoniecka, ale coraz pilniej potrzebują wsparcia.

Ukraiński wywiad ocenia, że ??rosyjskie wojsko rozszerzyło swoje plany do scenariusza dłuższej wojny. Zastępca szefa Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy (GUR) Wadym Skibitsky przekazał, że GUR ma potwierdzone informacje, iż siły rosyjskie przedłużyły swoje plany działań wojennych o kolejne 120 dni, aż do października 2022 r.

- punktuje ISW.

Kreml zrozumiał, że nie jest w stanie szybko osiągnąć swoich celów na Ukrainie i dalej próbuje naprawić początkowe uchybienia w inwazji na Ukrainę (...) Siły ukraińskie potrzebują wsparcia Zachodu, zwłaszcza w zakresie systemów artyleryjskich

- dodaje instytut.

Więcej o: