USA. Była ranna w ataku na Kapitol, teraz zeznaje. "Na ziemi leżeli policjanci. Krwawili, wymiotowali"

- To było coś, co widziałam w filmach - zeznała Caroline Edwards, policjantka, która została ranna podczas ataku na Kapitol. - Na ziemi leżeli policjanci. Krwawili, wymiotowali. Ślizgałam się w ludzkiej krwi - dodała w trakcie przesłuchania.
Zobacz wideo Zwolennicy Trumpa wtargnęli do Kapitolu

W Izbie Reprezentantów rozpoczęły się publiczne przesłuchania w sprawie ataku na Kapitol, do którego doszło 6 stycznia zeszłego roku. Jedną z zeznających była Caroline Edwards, funkcjonariuszka policji, która została ranna podczas szturmu - doznała wstrząśnienia mózgu. Jak przekazała, uczestnicy zamieszek nazywali ją "zdrajcą" i "psem", a później ogłuszyli. Kiedy odzyskała przytomność, była w samym środku "sceny wojennej".

- To było coś, co widziałam w filmach. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom. Na ziemi leżeli policjanci. Krwawili, wymiotowali. Widziałam przyjaciół z krwią na twarzach - podkreśliła, dodając, że sama "ślizgała się w ludzkiej krwi". - Łapałam ludzi, gdy upadali. To była rzeź, to był chaos. Nie potrafię nawet opisać tego, co widziałam. Nigdy w najśmielszych snach nie myślałem, że jako policjantka, jako funkcjonariuszka organów ścigania, znajdę się w środku bitwy - zaznaczyła Caroline Edwards.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Donald i Ivanka TrumpTrump po zeznaniach Ivanki przekonuje, że córka nie wie, o czym mówi

USA. Zeznania policjantki ws. zamieszek na Kapitolu. "To były godziny walki wręcz"

Policjantka powiedziała również, że jest "wyszkolona do zatrzymywania kilku osób i radzenia sobie z tłumem, ale nie jest przeszkolona w walce" - A tego dnia były to godziny walki wręcz. Godziny zajmowania się rzeczami, które wykraczały poza zakres szkolenia jakiegokolwiek funkcjonariusza organów ścigania - kontynuowała.

Edwards opisywała też w trakcie zeznań spotkanie z "upiornie bladym" oficerem Brianem Sicknickiem. mężczyzna zmarł później na udar. Powiedziała, że gdy próbowała mu pomóc, również została spryskana chemikaliami. Jak podkreśliła, doskonale wie, że po użyciu gazu łzawiącego twarz staje się czerwona nie "upiornie blada".

Publiczne przesłuchanie w Izbie Reprezentantów ws. zamieszek na Kapitolu w styczniu 2021 r.Zamieszki na Kapitolu. Trump oskarżony o próbę zamachu stanu

Z dotychczasowych ustaleń komisji, która bada sprawę ataku na Kapitol i prowadzi przesłuchania, wynika, że były prezydent USA Donald Trump miał nie tylko większą, niż wcześniej myślano wiedzę nt. zamieszek, ale też sam podjudzał do ich organizacji dwie ekstremistyczne organizacje. - 6 stycznia był kulminacją próby zamachu stanu, bezczelnej próby obalenia rządu. Przemoc nie była przypadkowa. To była ostatnia walka Trumpa - powiedział przewodniczący Bennie Thompson.

Więcej o: