Rosyjski oficer przyznaje się do stosowania przemocy wobec ukraińskich jeńców. "Nie czują bólu"

Białoruska, niezależna agencja NEXTA opublikowała przechwycone nagranie, na którym rosyjski oficer mówi o przemocy, która jest tosowana wobec ukraińskich jeńców wojennych. Przyznaje on, że Ukraińcy nie poddają się złemu traktowaniu. - Czasami to zachowanie jest bezczelne. Nie czuje bólu ani niczego - mówi o jednym z jeńców.

W mediach społecznościowych na profilu niezależnej, białoruskiej agencji informacyjnej NEXTA pojawiło się nagranie, na którym ma być słychać oficera armii Federacji Rosyjskiej. W rozmowie oficer mówi m.in. o ukraińskich jeńcach wojennych. 

Zobacz wideo Jak mogą wyglądać dalsze działania Rosjan? Pytamy eksperta

Wojna w Ukrainie. Rosyjski oficer przyznaje się do stosowania przemocy wobec jeńców

- Kiedy się z nim (ukraińskim jeńcem - red.) komunikujesz, wydaje się, że nie jest on naszym jeńcem, ale my jego. Czasami to zachowanie jest bezczelne. Nie czuje bólu ani niczego - mówi rosyjski wojskowy. Wypowiedź żołnierza została nagrania i udostępniona przez kanał Russia Today. 

Jak zauważają eksperci, rosyjski oficer przyznał się na nagraniu, że wobec ukraińskich jeńców stosowana jest przemoc. Rosja więc, wbrew deklaracjom, łamie konwencje genewską. Nie jest to jednak zaskoczeniem, ponieważ Federacja Rosyjska kilkukrotnie pokazywała, że nie respektuje międzynarodowego prawa. 

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Władimir PutinRosja. Projekt wycofania uznania niepodległości Litwy trafił do Dumy

Wojna w Ukrainie trwa już 106 dzień

Podczas wojny w Ukrainie Rosjanie wielokrotnie atakowali obiekty cywilne - budynki mieszkalne, sklepy, szkoły, sierocińce czy szpitale. Ponadto dopuszczają się zbrodni na cywilach - w tym morderstw i gwałtów. Nagrania z kamer monitoringu już kilkukrotnie potwierdziły, że Rosjanie znęcają się nad cywilami - torturują ich, przetrzymują w zamknięciu i zabijają osoby, które nie brały udziału w działaniach wojennych.

Ukraina zapewnia natomiast, że traktuje rosyjskich jeńców wojennych z poszanowaniem międzynarodowych traktatów. Osoby te trafią do specjalnych obozów, w którym mają dostęp do jedzenia, wody, środków higienicznych i pomocy medycznej. Minister sprawiedliwości Denys Maluska zapewnia, że władze w Kijowie prowadzą nieustające rozmowy na temat możliwości wymiany jeńców. W sprawie tej interweniował też wielokrotnie Wołodymyr Zełenski. 

- Warunki przetrzymywania są na właściwym poziomie w tym sensie, że jeńcy nie otrzymują nic zbędnego ponad standardy określone w konwencjach międzynarodowych. Czyli przetrzymywani są w nieco lepszych warunkach niż aresztanci lub więźniowie: mają nieco lepsze wyżywienie, lepsze środki higieny, pełen dostęp do Czerwonego Krzyża - oświadczył w maju Maluska.

Płonie baza Grupy Wagnera w KadyjewceZniszczono bazę najemników z Grupy Wagnera. "Ocalała jedna osoba"

Więcej o: