Krążownik "Moskwa". Rosja chce uciszyć rodziny marynarzy, którzy zginęli na okręcie

Krążownik "Moskwa" zatonął w połowie kwietnia 2022 roku. Teraz Rosja chce uciszyć rodziny zmarłych marynarzy. Jeśli będą rozmawiać na temat zatonięcia okrętu, nie otrzymają odszkodowania. Poza tym może zostać przeciwko nim wszczęte postępowanie karne.

Jak udało się ustalić Głównemu Zarządowi Wywiadu Wojskowego Ukrainy, Rosja stworzyła "specjalną grupę" psychologów, lekarzy oraz prawników. Grupa ma współpracować z rodzinami marynarzy, którzy zginęli na zatopionym 14 kwietnia krążowniku "Moskwa" - flagowym okręcie Floty Czarnomorskiej.

Zobacz wideo Tak wyglądały ćwiczenia krążownika Moskwa

Krewni marynarzy zmarłych na krążowniku "Moskwa" są uciszani przez Rosję

"Według wywiadu wojskowego Ukrainy głównym celem ugrupowania jest zapobieganie wyciekowi informacji o zabitych i zaginionych okupantach poborowych" - czytamy w komunikacie opublikowanym we wtorek przez wywiad obronny Ukrainy. Zdaniem ukraińskich służb, "specjalna grupa" ma "przekonać krewnych, aby nie rozmawiali z nikim o swoich synach i mężach, którzy służyli na krążowniku". Jeśli jednak rodziny nie zgodzą się na to, wówczas nie zostaną im wypłacone odszkodowania, a nawet grozi im postępowanie karne.

"W Sewastopolu, podczas spotkania dowódcy Floty Czarnomorskiej z krewnymi zmarłych marynarzy, dom oficerów marynarki był strzeżony przez żandarmerię wojskową, a samemu dowódcy towarzyszyła grupa sił specjalnych. Niektórzy krewni w proteście nie przybyli na spotkanie z dowództwem floty" - informuje wywiad obronny Ukrainy.

 Ślub. Zdjęcie ilustracyjneRosjanie uciekają przed wojną. Przechwycono rozmowę o fikcyjnych ślubach

Zatonięcie krążownika "Moskwa"

Krążownik "Moskwa" zatonął w nocy z 13 na 14 kwietnia, trafiony ukraińską rakietą. Zginęło wówczas 37 marynarzy, a około 100 zostało rannych - podał niezależny portal informacyjny Meduza. Dziennikarze portalu napisali, że część załogi figuruje na liście zaginionych bez wieści, ale nie udało się ustalić konkretnej liczby. Reporterzy podkreślają, że rosyjska armia ukrywa nie tylko szczegóły zatonięcia "Moskwy", ale i wszystkie informacje o stratach poniesionych w wyniku napaści na Ukrainę.

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Wojna w Ukrainie - zdjęcie ilustracyjneUkraiński rząd: Rosja może przeprowadzić atak terrorystyczny w Europie

Rosyjskie Ministerstwo Obrony oficjalnie poinformowało, że okręt zatonął w trakcie holowania do portu, w związku z pożarem, który wybuchł na jego pokładzie i złymi warunkami pogodowymi. Jednak strona ukraińska i międzynarodowi eksperci potwierdzają, że jednostkę zniszczyli ukraińscy żołnierze. Rosyjska propaganda ukrywa nie tylko rzeczywistą przyczynę zatonięcia krążownika, ale też liczbę marynarzy, którzy stracili życie. 

*******

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: