Wielka Brytania. 2-latka poparzona barszczem Sosnowskiego. "Nigdy nie widziałem takich poparzeń"

Barszcz Sosnowskiego znów daje o sobie znać. Tym razem poparzyła się nim 2-letnia dziewczynka z Wielkiej Brytanii. Jej ojciec twierdzi, że "nigdy wcześniej nie widział tak mocno poparzonego dziecka" i przestrzega innych rodziców.

Niespełna 2-letnia Ella bawiła się w parku w angielskim mieście Hartlepool, gdzie - jak przypuszczają jej rodzice - musiała dotknąć barszczu Sosnowskiego. Po powrocie do domu zauważyli bowiem zaczerwienienie na skórze córki, ale mylnie wzięli to za cięższe poparzenie słoneczne. Poważnie zaniepokoili się dopiero kolejnego dnia, gdy zauważyli, że na ciele dziecka pojawiły się ogromne bolesne pęcherze.

Rodzice zabrali Ellę do szpitala, gdzie lekarze poprzecinali pęcherze, usunęli martwy naskórek i zabandażowali jej ręce. - To było straszne. Nigdy wcześniej nie widziałem dziecka poparzonego tak mocno, jak ona - powiedział Philip Ryan, ojciec 2-latki, w rozmowie z "Daily Express". Zaapelował do innych rodziców, aby uważali na swoje dzieci. Ku przestrodze pokazał zdjęcia poparzonej córki, które można zobaczyć pod TYM linkiem.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Boris JohnsonBoris Johnson uzyskał wotum zaufania, pozostanie szefem rządu

Barszcz Sosnowskiego. Co to za roślina? Jak ją rozpoznać?

Przed barszczem Sosnowskiego polskie media ostrzegały już wielokrotnie. Ta wysoka trująca roślina przypomina znany wszystkim koper, ale osiąga zdecydowanie większe rozmiary:

  • wysokość łodyg do nawet 4 metrów;
  • średnica liści do 150 cm;
  • średnica kuli kwiatowej do 50 cm;
  • długość korzenia do 2 metrów.
 

Barszcz Sosnowskiego przybył do nas w latach 50. ub. w. z obszarów byłego Związku Radzieckiego i właśnie z tego powodu nazywany jest czasem "zemstą Stalina". Początkowo zaliczano go do roślin pastewnych, ale szybko zorientowano się, że jest toksyczny i zrezygnowano z jego uprawy. Nie przeszkodziło mu to jednak w rozprzestrzenieniu się po całej Polsce. Można go spotkać na łąkach i innych nieogrodzonych terenach, gdzie często bawią się dzieci.

Congress GunsUSA. 2-latek zastrzelił ojca na Florydzie. Matka oskarżona o zabójstwo

Barszcz Sosnowskiego. Dlaczego jest niebezpieczny? Jak się przed nim uchronić?

Od barszczu Sosnowskiego należy trzymać się z daleka. Roślina ta wydziela bowiem parzące olejki eteryczne, które uwalniane są w każdej jej części - łodydze, liściach i kwiatach. Olejki te zawierają związki kumarynowe, zwane furanokumarynami, które mocno uwrażliwiają skórę na działanie promieni słonecznych.

Szczególną ostrożność powinniśmy zachowywać zwłaszcza latem, bo wilgoć i wysoka temperatura powietrza wzmagają toksyczność barszczu. Trzeba unikać nie tylko bezpośredniego zetknięcia skóry z barszczem, ale i starać się nie przebywać w pobliżu miejsca, gdzie rośnie: wspomniane już olejki mają zdolność unoszenia się w powietrzu nawet na odległość kilkunastu metrów.

Zobacz wideo Dlaczego należy unikać barszczu Sosnowskiego?

Barszcz Sosnowskiego. Co robić, gdy doszło do kontaktu z rośliną? Jak leczyć?

Warto zapamiętać, że w razie kontaktu z barszczem Sosnowskiego, należy:

  • dokładnie przemyć wodą z mydłem miejsce styczności z toksyczną rośliną lub zrobić okład z Altacetu, czy spryskać skórę panthenolem;
  • skontaktować się z lekarzem;
  • chronić skórę przed promieniami słonecznymi (wystarczy półtorej minuty kontaktu z sokiem barszczu Sosnowskiego i dwie minuty wystawiania skóry na słońce w ciągu pierwszych dwóch dób od kontaktu z rośliną, by pojawiły się na skórze oparzenia I stopnia);
  • w przypadku występowania reakcji alergicznej należy zażyć leki przeciwhistaminowe i/lub wapno.

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: