Izrael. Rabin oskarżony o zgwałcenie siedmiu kobiet. "Uwalniał" je od "iskry nieczystości"

Do izraelskiego sądu wpłynął w poniedziałek akt oskarżenia przeciwko Mosze Jazdiemu, rabinowi z Jerozolimy, któremu zarzucono zgwałcenie siedmiu kobiet. Duchowny miał podstępem nakłaniać wierne do stosunku, zapewniając, że w ten sposób "oczyści" je z grzechów, jakie popełniły w przeszłości - podał dziennik "Times of Israel".

59-letni Mosze Jazdi od lat 90. był rabinem we wspólnocie Amudei Hashalom w stołecznej dzielnicy Bukharim. Twierdził, że jest jednym z 36 sprawiedliwych, którzy - według przekazów żydowskich - zapewniają dalsze istnienie świata. "Wpajał wiernym, że muszą być bezwzględnie posłuszni jego nakazom. Fałszywie twierdził również, że udzielając osobistych rad swoim wyznawcom, konsultował się z Boską Obecnością i zmarłymi rabinami" - głosi akt oskarżenia, którego treść zacytował dziennik "Times of Israel".

Więcej wiadomości ze świata znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Izrael. Rabin miał gwałcić wierne, aby "uwolnić" je od grzechu 

"Jazdi przekonywał domniemane ofiary, że popełnione przez nie grzechy pozostawiły w nich 'iskry nieczystości', które można oczyścić jedynie poprzez stosunek seksualny z nim" - twierdzą prokuratorzy, na których powołuje się izraelska gazeta. "Każdej z pokrzywdzonych kobiet wmawiał, że ich dusze są wyjątkowe i nakłaniał je, aby nie mówiły nikomu, co się między nimi wydarzyło" - dodają.

Konferencja ws. śmierci 9-letniego GinoHolandia żyje sprawą 9-letniego Gino. Odnaleziono ciało chłopca

Pierwsze doniesienia o tym, że rabin stosuje przemoc seksualną wobec wyznawczyń, pojawiły się już w 2004 r. Wtedy to sąd rabinacki zakazał Jazdiemu nauczania, doradzania oraz spotykania się z kobietami. Mimo to, jak podaje portal Haaretz, duchowny wciąż miał je krzywdzić. Pierwsze zgłoszenie dotyczące molestowania przez rabina izraelska policja dostała w 2007 r.

Rabin Mosze Jazdi przebywa w areszcie od 27 kwietnia. Oskarżono go nie tylko o gwałty, ale także o defraudację setek tysięcy szekli powierzonych mu przez wiernych.

Zobacz wideo Piekło kobiet. Przemoc seksualna to w Polsce codzienność

Seria skandali seksualnych w Izraelu. Oskarżenia wobec ważnych ortodoksów

"Times of Israel" zwraca uwagę, że w ostatnich latach "społecznością ortodoksyjnych Żydów wstrząsnęła seria skarg na wysoko postawione osobistości". W styczniu tego roku sześć kobiet oskarżyło Dudiego Shwamenfelda, wieloletniego gospodarza popularnej stacji radiowej Kol Berama, o napaść na tle seksualnym.

Skandal ten wybuchł zaledwie kilka dni po grudniowym samobójstwie Chaima Waldera, popularnego ortodoksyjnego pisarza, którego oskarżono o liczne napaści seksualne i gwałty, w tym na nieletnich. W zeszłym roku Jehuda Meszi-Zahav, założyciel pogotowia ratunkowego ZAKA, próbował się powiesić w obliczu licznych oskarżeń o gwałt i napaści seksualne.

13-letnia DaszaUkraina: 13-letnia Dasza przeżyła atak Rosjan, bo udawała martwą. Ranna trafiła do szpitala

 

***
Przemoc seksualna to każdy niechciany kontakt seksualny. Z danych UNICEF wynika, że na całym świecie tego rodzaju przemocy doświadczyło około 15 milionów nastolatek między 15. a 19. rokiem życia, ale tylko 1 procent nastolatek zwraca się z prośbą o pomoc do profesjonalisty. Badania wskazują, że u 80 proc. ofiar gwałtu rozwija się zespół stresu pourazowego (PTSD).

Pamiętaj, jeżeli Ty lub bliska Ci osoba padła ofiarą przemocy seksualnej, pomoc możesz uzyskać, dzwoniąc na Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie "Niebieska Linia" - 801 120 002 lub pod numer 112. Więcej informacji >>>

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Izrael. Rabin oskarżony o zgwałcenie siedmiu kobiet. "Uwalniał" je od "iskry nieczystości"
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl