Wojna w Ukrainie. Trwają walki w obwodzie donieckim. Armia ukraińska zbombardowała rosyjskie magazyny amunicji

Ukraiński Sztab Generalny poinformował, że siły rosyjskie kontynuują ostrzał rakietowy i artyleryjski w większości obwodów na wschodzie kraju. W obwodach donieckim i ługańskim Ukraińcy zostali zmuszeni do cofnięcia linii obrony. Według ukraińskich wojskowych istnieje również zagrożenie uderzeniami rakietowymi i nalotami z terytorium Białorusi.

Jak czytamy w raporcie Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy w Donbasie Rosjanie głównie działania bojowe prowadzili w kierunkach Siewierodoniecka i Bachmutu. W Siewierodoniecku, gdzie trwają najpoważniejsze walki, ukraińska armia zadała straty Rosjanom, z kolei w kierunku bachmuckim Ukraińcy odparli szturm przeciwnika w okolicach miejscowości Nahirne, Berestowe i Roty. W okolicach Charkowa wysiłki Rosjan skupiają się na utrzymaniu okupowanych rejonów i zapobieganiu postępom wojsk ukraińskich w odbijaniu zajętych terenów.

Ostrzał artyleryjski oraz walki trwają również w okolicach Słowiańska. Tam Rosjanie prowadzą także regularne rozpoznanie z powietrza. Rosyjskie rakiety spadły na miejscowość Mykołajiwka na wschód od Słowiańska.

Rosjanie ostrzeliwują też z ciężkiej artylerii Mikołajów na południu Ukrainy. Ukraińskie Dowództwo Operacyjne Południe poinformowało na swoim profilu na Facebooku, że pociski spadają na domy mieszkalne, giną cywile.

W rejonie Doniecka siły rosyjskie prowadziły ostrzał artyleryjski pozycji ukraińskich. Przeprowadzono również naloty z użyciem bombowców i helikopterów.

Ukraiński sztab podaje także, że na obszarze Wołynia i Polesia na północy Ukrainy utrzymuje się groźba ataków rakietowych i powietrznych z terytorium Białorusi. "W ramach utworzenia południowego dowództwa operacyjnego przewiduje się zwiększenie liczby sił zbrojnych Republiki Białorusi do 80 tysięcy osób" - czytamy w komunikacie. Wyposażenie jednostek wojskowych w sprzęt i broń planowane jest za pomocą zapasów magazynowych - podaje ukraińskie dowództwo.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Muzyka: Odbudowa potencjału wojskowego Rosji zajmie minimum dekadę

Wojna w Ukrainie. Obrońcy kontratakują. Zbombardowali rosyjskie magazyny amunicji

W Donbasie ukraińska armia ostatniej doby odparła dziewięć szturmów Rosjan. W trakcie działań udało się zniszczyć jeden czołg, dwa systemy artyleryjskie i dwa transportery opancerzone.

W okupowanym obwodzie chersońskim wojska ukraińskie przeprowadziły atak z powietrza na pozycje rosyjskie. Z kolei w okolicach Mykołajiwki zbombardowano rosyjskie magazyny amunicji. Obrońcy zniszczyli 10 jednostek sprzętu wroga - w tym czołg, sześć wozów opancerzonych i haubicę.

W akwenie Morza Czarnego rosyjskie okręty kontynuują blokadę ukraińskich portów. Jak jednak podaje dowództwo Marynarki Wojennej Ukrainy, jednostki, których według szacunków jest ok. 30, odpłynęły 100 km od wybrzeży Ukrainy. W codziennym raporcie operacyjnym opublikowanym w poniedziałek wieczorem Ukraińcy podali, że Rosjanie nie kontrolują już w pełni północno-zachodniego regionu Morza Czarnego. Dowództwo określiło ten obszar "szarą strefą". W gotowości nadal utrzymywane są dwa lotniskowce z wyrzutniami rakiet manewrujących, a także statek desantowy. 

Brytyjski wywiad: Rosjanie dążą do odcięcia Siewierodoniecka

Brytyjskie ministerstwo obrony twierdzi, że siły rosyjskie dążą do odcięcia Siewierodoniecka od północy i południa. W opublikowanej na Twitterze analizie wywiadowczej sytuacji na Ukrainie ministerstwo pisze, że rosyjskie postępy, dokonane w maju na kierunku miasta Popasna, zostały w zeszłym tygodniu zatrzymane.

Informacje o ostrzale artyleryjskim w rejonie Izjumu sugerują, że Rosjanie przygotowują się do wznowienia tam natarcia. Rosja niemal na pewno chce osiągnąć przełom przynajmniej na jednej osi natarcia, aby odnieść sukces operacyjny i osiągnąć postęp w realizacji celu politycznego, jakim jest przejęcie kontroli nad obwodem donieckim - głosi analiza brytyjskiego wywiadu.

Więcej o: