Ukraińska armia: Niektórzy żołnierze "drugiej armii świata" gotowi złożyć broń i zbierać truskawki

Rosjanie, którzy przyjechali walczyć w obwodzie chersońskim, proszą mieszkańców o pracę. Żołnierze "drugiej armii świata" są gotowi złożyć broń i zbierać truskawki - informuje Dowództwo Operacyjne "Południe" Sił Zbrojnych Ukrainy.

Dowództwo Operacyjne "Południe" Sił Zbrojnych Ukrainy poinformowało w środę 1 czerwca, że Rosjanie okupujący obwód chersoński mają spore problemy zarówno ze sprzętem, jak i pożywieniem. Choć pierwotnie przyjechali walczyć, to teraz gotowi są zbierać truskawki. "Swoje usługi oferują za 50 UAH za godzinę [ok. 7,30 zł - red.]" - czytamy we wpisie opublikowanym na Facebooku. Miejscowi są zadowoleni z ich pracy - dodają wojskowi.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Muzyka: Odbudowa potencjału wojskowego Rosji zajmie minimum dekadę

Rosyjscy żołnierze. "Dziś zjedliśmy yorkshire teriera"

Służby Bezpieczeństwa Ukrainy przechwyciły rozmowę żołnierza rosyjskiej armii, z której wynika, że wskutek problemów z zaopatrzeniem w żywność okupanci obwodu chersońskiego zaczęli jeść psy. Zdaniem żołnierza "w wojsku nie działa logistyka, przez co towarów nie da się dostarczyć". - Jest ch***, dostajemy od Ukraińców wp***, nie mamy co jeść. Dziś zjedliśmy yorkshire teriera - cytuje SBU wiadomość Rosjanina.

Rosyjscy żołnierze apelują do Putina. "Jesteśmy rzucani na rzeź"

Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, rosyjscy żołnierze coraz częściej sygnalizują, że nie chcą brać udział w "specjalnej operacji" Władimira Putina w Ukrainie. - Cierpimy tutaj z zimna i głodu, nie mamy ani właściwego wyposażenia, ani zabezpieczenia medycznego, ani żywności. Zmobilizowano nas bez jakiejkolwiek konsultacji lekarskiej - apelowali do przywódcy Federacji Rosyjskiej wojskowi z 113. pułku strzeleckiego w armii samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej.

Ponadto dowództwo zaczęło opróżniać wojskowe magazyny i wysyłać na front relikty ZSRR, czyli czołgi T-62, które zostały wycofane z użytku w 2013 roku. "Ich obecność na polu bitwy uwydatnia rosyjskie braki w nowoczesnym, gotowym do walki sprzęcie" - pisał brytyjski wywiad. "W ukraińskim środowisku nasyconym rakietami przeciwpancernymi, gdzie nowoczesne T-90 okazały się bezbronne, T-62 prawdopodobnie będą śmiertelną pułapką dla ich załóg" - komentował jeden z użytkowników Twittera.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: