Wojna w Ukrainie. Lekarze uratowali żołnierza postrzelonego w serce. "Walczą o życie do końca"

"Walczą o życie do końca" - tak o ukraińskich lekarzach pracujących w mobilnych szpitalach na froncie napisali przedstawiciele ukraińskiego Sztabu Generalnego. To oni poinformowali w czwartek wieczorem o operacji, która uratowała postrzelonego w serce żołnierza.

Żołnierz miał ranę postrzałową serca - podało dowództwo Ukrainy. Wraz z innymi rannymi szybko trafił do szpitala mobilnego. Dzięki szybkiemu i profesjonalnemu transportowi, lekarze i anestezjolodzy mogli przystąpić do natychmiastowej operacji, która uratowała życie mężczyzny.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zabieg trwał dwie godziny. "Poszkodowany przechodzi już rehabilitację i czuje się dobrze. O śmiertelnej ranie żołnierzowi będzie przypominać jedynie blizna po operacji i kawałek metalu, który chirurdzy wyciągnęli z jego serca" - czytamy w komunikacie ukraińskiego Sztabu Generalnego.

Dowództwo podkreśla, jak wielkim sukcesem była operacja - statystycznie większość osób z ranami postrzałowymi serca umiera, zanim dotrze do szpitala. Uraz wiąże się ze znaczną utratą krwi i może prowadzić do zatrzymania akcji serca.

Śmiertelność na etapie drogi do szpitala, na operację wynosi nawet 90%. Szansę na przeżycie są minimalne. "Ale nasi wojskowi chirurdzy walczą o życie do końca" - podkreśliło dowództwo Ukrainy.

Wojna w Ukrainie. "Przeciwnik jest zdemoralizowany ze względu na odkładanie terminu rotacji"

W piątkowym porannym raporcie z działań na froncie ukraiński Sztab Generalny podał, że najintensywniejsze walki prowadzone są w centralnej części Siewierodoniecka.

Rosyjscy okupanci kontynuują ostrzał stanowisk Wojsk Obronnych i infrastruktury cywilnej na obszarach Siewierodoniecka, Borywskiego, Ustiniwki i Lisichańska. Wróg prowadzi ataki lotnicze, próbuje prowadzić akcje burzowe, jednak odniósł straty na poprzednich pozycjach

- czytamy.

Ukraińskie dowództwo zwraca uwagę na to, że Rosjanie chcą przegrupować swoje siły, żeby utrzymać linię obrony, ale brak konkretnych rozkazów prowadzi do tego, że żołnierze rosyjscy odmawiają udziału w walce.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: