Ukraina. Awantura zbuntowanych rosyjskich żołnierzy z dowódcą. Grozili sobie nawzajem bronią [NAGRANIE]

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy przejęła zapis kolejnej rozmowy telefonicznej rosyjskiego żołnierza. Wojskowy z obwodu donieckiego opowiedział swojej partnerce o napiętej sytuacji w brygadzie. Z relacji Rosjanina wynika, że generał Walerij Sołodczuk groził bronią podwładnym, którzy rozpoczęli bunt. W odpowiedzi na groźbę inny młody żołnierz wyciągnął granat.

W rozmowie, którą SBU udostępniła w mediach społecznościowych, rosyjski żołnierz zrelacjonował przebieg wizyty generała Walerija Sołodczuka.

Michaił Romanow, rosyjski żołnierz, oskarżony o zabójstwo i przemoc seksualnąUkraina. "Zabił cywila, gwałcił jego żonę". Kolejny Rosjanin odpowie za zbrodnie

Wojna w Ukrainie. Rosyjski generał groził bronią podwładnym. Młody żołnierz wyjął granat

- Zaczął wymachiwać bronią i strzelać. "Zaj**ię was, jak tam nie pójdziecie!". I to wszystko. Na to młody chłopak: "Idź stąd, spadaj!". Ku**wa, wyciągnął granat i powiedział: "No dalej, zastrzel mnie. Razem wylecimy w powietrze!". I tyle. Jeszcze oddziały specjalne zaczęły nas szturchać lufami, a my zaczęliśmy szturchać ich. W każdym razie, ku**a, prawie zaczęliśmy się ostrzeliwać. W końcu tamten wsiadł do swojego bobika [mały pojazd terenowy - red.] i odjechał - opowiadał Rosjanin w rozmowie telefonicznej jakiejś kobiecie, najpewniej swojej partnerce. Dodał, że z ponad 600 żołnierzy z jego brygady, zostało około 200, a pozostali zginęli lub są ciężko ranni.

 

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Wojna w Ukrainie - zdjęcie ilustracyjneWojna w Ukrainie. Samochód pułapka wybuchł w centrum Melitopola. Są ranni

Rozmówczyni żołnierza zasugerowała, żeby wrócił do domu. - Tak, myślę o tym samym. Po tym, co powiedział [generał - red.], nie widzę powodu, żeby tu zostawać - odparł. Kobieta zapytała go o nazwisko tego zapalczywego dowódcy. - Sołodczuk - usłyszała w odpowiedzi. - Swołoczuk? - zadrwiła i zapytała: - Czy on do reszty zwariował?

- Wiesz, nasza brygada nie jest w stanie już tego znieść. Tu już, ku**wa, nic nie zostało - pożalił się mężczyzna i dodał, że w miejscu, w którym przebywa, "wszystko się wykruszyło", "brakuje personelu", "został tylko jeden dowódca" oraz "dwa spośród 12 systemów artyleryjskich" i tylko "trzy z 15 samochodów", którymi jego oddział dysponował na początku wojny w Ukrainie.

Zobacz wideo Dlaczego oceny w szkole są bez sensu?

Wojna w Ukrainie. Ukraiński Sztab Generalny: Zginęło 30,3 tys. rosyjskich wojskowych

Od początku wojny (24 lutego) do 30 maja zginęło 30,3 tys. rosyjskich żołnierzy - podał w poniedziałek Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy. Zgodnie z ich szacunkami Rosjanie stracili również: 1349 czołgów, 3282 opancerzone wozy bojowe, 643 systemy artyleryjskie, 205 samobieżnych wyrzutni rakiet, 93 systemy walki przeciwlotniczej, 207 samolotów, 174 helikoptery, 2258 samochodów i cystern, 13 jednostek pływających, 507 dronów oraz 48 jednostek sprzętu specjalnego.

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>