Ukraina. Rosjanie naprowadzili cywilów na miny. Tych, którzy przeżyli, rozstrzelali

Ukraińskie służby poinformowały o kolejnym bestialskim zachowaniu rosyjskich żołnierzy. W obwodzie mikołajowskim Rosjanie nakierowali kolumnę ewakuacyjną cywilów na miny. Ci, którzy przeżyli, byli dobijani.

W nocy z poniedziałku na wtorek ukraińskie dowództwo operacyjne "Południe" poinformowało o brutalnym działaniu Rosjan w obwodzie mikołajowskim. Wojska wroga skierowały kolumnę ewakuacyjną, w której znajdowali się cywile - w tym dzieci, na zaminowany teren. Mieszkańcy chcieli opuścić kontrolowane przez Rosjan tereny i udać się w stronę obwodu chersońskiego.

Zobacz wideo Arnesa Buljušmić-Kustura: Ludobójstwa w Ukrainie nie udowodnimy z dnia na dzień. To będzie długi i zawiły proces

Wojna w Ukrainie. Bestialskie zachowanie Rosjan - skierowali cywilów na miny

Z badania pojazdów, które jechały w kolumnie ewakuacyjnej wynika, że niektóre samochody zostały zniszczone w wyniku wybuchu min. Część ma jednak ślady wskazujące na dodatkowy ostrzał. W cywilnych autach znaleziono też rozstrzelane i okaleczone ciała. Oznacza to, że Rosjanie dobijali osoby, którym udało się przeżyć wybuchy min. 

"Podczas próby ewakuacji podjętej przez miejscowych mieszkańców - Asyryjczyków - Rosjanie początkowo pokazali im jako dozwoloną trasę w zaminowanym terenie, a następnie rozstrzeliwali tych, którzy przeżyli po eksplozji" - napisało dowództwo operacyjne "Południe". Jak podaje jednostka, wśród zabitych była dwójka dzieci. 

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Rosyjscy żołnierze w MariupoluZgromadzenie Oficerów wzywa Putina do wypowiedzenia wojny Ukrainie

Wojna w Ukrainie - 90. dzień walki z Rosją

Wojna w Ukrainie rozpoczęła się dokładnie 90 dni temu. Po trzech miesiącach zaciekłej obrony ukraińskich wojsk Rosjanie skupiają się teraz na atakowaniu wschodniej i południowej Ukrainy.

W ostatnim dniu przeprowadzali najintensywniejsze szturmy w okolicach Siewierodoniecka - miasta o strategicznym dla Rosjan znaczeniu. Z informacji ukraińskich służb wynika, że na jednym z odcinków frontu wojska wroga odniosły pewne sukcesy. Rosjanie wzmacniają też pozycje w okolicach Charkowa. Siły Zbrojne Ukrainy ostrzegają też przed możliwym nasileniem ataków powietrznych z terenu Białorusi

Jak podaje "Ukraińska Prawda", w poniedziałek ukraińska armia odparła 16 ataków przeprowadzonych w obwodach donieckim i ługańskim. Zniszczyła wówczas m.in. osiem rosyjskich czołgów i 22 transportery opancerzone. 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Władimir PutinPutinowi za zbrodnie wojenne w Ukrainie włos z głowy nie spadnie. "Nie jest głupi"

Więcej o: