Radca Rosji przy ONZ w Genewie podał się do dymisji. "Nigdy tak bardzo nie wstydziłem się swojego kraju"

Radca Rosji przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Genewie Boris Bondariew podał się do dymisji - informację opublikował na Twitterze dyrektor organizacji UN Watch Hillel Neuer.

Organizacja UN Watch wzywa pozostałych rosyjskich dyplomatów w ONZ i na całym świecie, by także podali się do dymisji.

W oświadczeniu Bondariew pisze, że pracował w rosyjskim MSZ od 2002 r. Radcą przy ONZ był od 2019 r. "Przez dwadzieścia lat pracy w dyplomacji widziałem różne zwroty w rosyjskiej polityce zagranicznej, ale nigdy tak bardzo nie wstydziłem się swojego kraju, jak teraz" - stwierdził.

W dalszej części pisma zaznaczył, że wojna w Ukrainie toczy się także przeciwko Zachodowi, ale również zbrodnią przeciwko narodowi rosyjskiemu. "Litera Z przecina wszelkie nasze nadzieje na dobrobyt i rozwój naszego kraju" - uważa.

Zobacz wideo Katastrofalna eksplozja rosyjskiego czołgu trafionego ukraińskim pociskiem przeciwpancernym Stugna

Bondariew: Dyplomacja żyje kliszami z czasów radzieckich

Dyplomata podkreśla, że Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, jest w stanie już tylko "wypowiadać sprzeczności i grozić całemu światu, a w tym Rosji, wojną atomową". W jego ocenie jest to "nie dyplomacja a wojna".

"Dyplomacja żyje kliszami z czasów radzieckich. System sam się oszukał" - napisał. Na koniec podsumował, że "nie potrafi dłużej znieść tej krwawej i bezsensownej hańby".

Więcej najnowszych treści przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Na początku kwietnia członkostwo Rosji w Radzie Praw Człowieka ONZ zostało zawieszone. Głosowało za tym 93 członków Zgromadzenia Ogólnego ONZ, 24 sprzeciwiło się, a 58 wstrzymało się od głosu.

Zawieszenie uniemożliwia członkom rosyjskiego przedstawicielstwa przemawianie i głosowanie, chociaż rosyjscy dyplomaci nadal mogą uczestniczyć w debatach. Od czasu inwazji na Ukrainę, która rozpoczęła się 24 lutego, Zgromadzenie Ogólne przyjęło dwie rezolucje potępiające Rosję.

Sala obrad ONZ w Genewie (zdjęcie ilustracyjne)Organ ONZ chce śledztwa ws. zbrodni Rosji. Przeciwko dwa kraje

Komisarz ONZ: Skala zabójstw na obszarach na północ od Kijowa jest szokująca

Michelle Bachelet, Wysoka Komisarz Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka powiedziała, że od czasu inwazji rosyjskiej było wiele przykładów zbrodni wojennych. 

- Skala nielegalnych zabójstw, w tym wskaźniki zbiorowych egzekucji na obszarach na północ od Kijowa, jest szokująca. Choć mamy informacje o ok. 300 takich zabójstwach, liczby te będą nadal wzrastały w miarę udostępniania nowych dowodów - powiedziała Bachelet. Dodała, że wiele takich przypadków, weryfikowanych od czasu rozpoczęcia rosyjskiej inwazji może stanowić zbrodnie wojenne.

Iryna Daniłowycz jest przetrzymywana w SymferopoluZaginiona dziennikarka jest w areszcie w Simferopolu. Była torturowana

Ukraina od 24 lutego stawia opór rosyjskiej agresji. Rozkaz do rozpoczęcia zbrojnej ofensywy dał prezydent Rosji Władimir Putin.

Więcej o: