Czerwony Krzyż nie udostępni nazwisk obrońców z Azowstalu. "Priorytetem jest zapobiec ich zaginięciu"

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża zapowiedział, że nie udostępni informacji na temat ukraińskich żołnierzy, którzy zostali wywiezieni z Mariupola przez Rosjan. Kreml oświadczył z kolei, że obrońcy z Azowstalu nie zostaną wymienieni za Wiktora Medwedczuka. - To zupełnie inna kategoria ludzi i ciężko mówić o jakichkolwiek wymianach - stwierdził Dmitrij Pieskow.
Zobacz wideo Rosyjski żołnierz Wadim Szyszymarin skazany na dożywocie za zabicie ukraińskiego cywila. W sądzie skonfrontowała się z nim wdowa

Czerwony Krzyż nie opublikuje ani liczby, ani nazwisk ukraińskich obrońców, którzy poddali się i zostali wywiezieni przez Rosjan z zakładów metalurgicznych Azowstal. - Naszym priorytetem jest zweryfikowanie warunków, w jakich trzymani są jeńcy wojenni i zweryfikowanie ich traktowania, tak, aby zapobiec ich zaginięciu i podtrzymać ich kontakt z rodziną - powiedziała Mirella Hodeib, rzeczniczka Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża, w rozmowie z agencją Ukrinform.

- Nie podamy jednak publicznie list z nazwiskami osób, które odwiedzamy, bądź które odwiedzimy w przyszłości - dodała. Jak podkreśliła, rejestr osób przez MKCK jako jeńców wojennych sprawia, że mogą oni czuć się chronieni, przynajmniej jeśli chodzi o ryzyko zaginięcia bez wieści.

Przypominamy, że obrońcy z Mariupola nie zostali "ewakuowani", a trafili do rosyjskiej niewoli i obecnie są jeńcami wojennymi. Ukraińskie służby podkreślają, że będą starały się wymienić ich na jeńców rosyjskich

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Rosyjski żołnierz skazany na dożywocieUkraina. 21-letni rosyjski żołnierz skazany na dożywocie

Kreml nie wymieni obrońców Mariupola na Medweczuka

Tymczasem Moskwa zapowiedziała, że Wiktor Medwedczuk, bliski współpracownik Władimira Putina, który jest w rękach ukraińskich służb, nie zostanie wymieniony na obrońców z Azowstalu. - Medwedczuk jest obywatelem Ukrainy. On nie ma żadnego związku z Rosją i nie jest żołnierzem. Jeżeli chodzi o osoby, które oddały się do niewoli w Azowstalu, to są żołnierze i członkowie nacjonalistycznych grup - powiedział Dmitrij Pieskow, podkreślając, że "to zupełnie inna kategoria ludzi i ciężko mówić o jakichkolwiek wymianach".

Rzecznik Kremla dodał, że "generalnie wymiany odbywają się w sposób ciągły" i odpowiada za nie resort obrony.

Przypomnijmy, Wiktor Medwedczuk od wielu lat był jednym z najbliższych współpracowników Władimira Putina. Prywatnie prezydent Rosji jest ojcem chrzestnym jego córki Dariny. Prorosyjski oligarcha został schwytany przez ukraińskie służby w kwietniu. Zaapelował wówczas do przywódców Rosji i Ukrainy o jego wymianę. - Ja, Wiktor Wołodymyrowicz Medwedczuk, chcę zaapelować do prezydenta Rosji Władimira Putina i prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o wymianę na obrońców i mieszkańców Mariupola - mówił wtedy Medweczuk.

Krewny rosyjskiego wiceministra obrony nie żyje. Zginął na UkrainieKrewny rosyjskiego wiceministra obrony nie żyje. Zginął w Ukrainie

Więcej o: