Mołdawia i Rumunia przygotowują wspólne scenariusze w sprawie Rosji. "Możemy być tarczą dla UE"

W czwartek w Bukareszcie spotkali się Ana Revenco i Lucian Bode - ministrowie spraw wewnętrznych kolejno Mołdawii i Rumunii. Celem spotkania było omówienie wspólnych scenariuszy na wypadek wzrostu zagrożenia dla ich państw po inwazji Rosji na Ukrainę. - Chcemy i możemy być tarczą dla UE, i właśnie dlatego współpracujemy - podkreśliła mołdawska ministerka.

Lucian Bode i Ana Revenco, jako jedno z możliwych zagrożeń, wskazali nasilenie się działań zbrojnych w Ukrainie, które doprowadziłoby do napływu kolejnej fali uchodźców wojennych, a zarazem destabilizacji sytuacji wewnętrznej w Rumunii oraz w nienależącej do UE Mołdawii.

Elizabeth Truss, Minister Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii - zdjęcie archiwalneMołdawia będzie dozbrojona wg standardów NATO? "Prowadzimy dyskusję"

"Ministrowie spraw wewnętrznych ustalili wspólny plan działań mających podnieść świadomość członków Rady UE na temat zagrożeń wynikających z permisywnych granic, zważywszy, że Republika Mołdawii jest jedynym europejskim krajem spoza UE graniczącym z wojną [w Ukrainie - red.]" - czytamy w oświadczeniu mołdawskiego MSW.

Więcej informacji na temat wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zobacz wideo Natalia Gavrilita, premierka Mołdawii, o ryzyku rozszerzenia wojny. Ostrzegawczo?

Wojna w Ukrainie. Mołdawia i Rumunia będą razem chronić się przed atakami rosyjskich hakerów

Współpraca obu krajów obejmuje także wzajemną ochronę na wypadek rosyjskiej agresji cybernetycznej. Bukareszt mógłby wesprzeć Kiszyniów najnowocześniejszymi środkami łączności i technologii, służącej ochronie mołdawskiej infrastruktury państwowej.

- Po prostu zdajemy sobie sprawę, że znaleźliśmy się na skraju wojny. Jako kraj leżący na granicy administracyjnej Unii Europejskiej rozumiemy rolę, jaką mamy do odegrania - powiedziała szefowa MSW Mołdawii w rozmowie z rumuńską telewizją Antena 3. - Chcemy i możemy być tarczą dla UE, i właśnie dlatego współpracujemy - podkreśliła.

Mołdawia chce do UE. Maia Sandu apeluje o status kandydata dla swojego kraju

Mołdawia złożyła formalny wniosek o członkostwo w Unii Europejskiej na początku marca. Teraz prezydentka Maia Sandu wezwała kraje członkowskie Wspólnoty do wsparcia europejskich aspiracji jej kraju.

- Mamy świadomość, że decyzje polityczne na szczeblu UE muszą być podejmowane. Mamy też świadomość, że nie są to łatwe decyzje. Ale przyznanie Mołdawii statusu kandydata jest właściwą decyzją. Należymy do Unii Europejskiej - stwierdziła Sandu podczas środowego przemówienia w Parlamencie Europejskim. Więcej pisaliśmy o tym w artykule poniżej:

Maia Sandu w Parlamencie Europejskiem, 18.05.2022Mołdawia apeluje o status kandydata do UE. "To właściwa decyzja"

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: