W Kongresie pokazano nagrania z UFO. "Potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego"

Podczas publicznego wysłuchania w Kongresie wysocy rangą urzędnicy Pentagonu przedstawili informacje na temat UFO (lub UAP). Zwracali uwagę, że udokumentowane niezidentyfikowane zjawiska potencjalnie mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa. W trakcie posiedzenia upubliczniono dwa nagrania obiektów o niejasnym pochodzeniu. To była pierwsza publiczna debata w amerykańskim Kongresie na ten temat od 50 lat.

W posiedzeniu podkomisji ds. wywiadu Izby Reprezentantów wzięli udział Scott Bray, zastępca dyrektora wywiadu marynarki wojennej oraz Ronald Moultrie, podsekretarz obrony ds. wywiadu i bezpieczeństwa. Jak zwraca uwagę agencja Reutera, to pierwsze publiczne wysłuchanie na temat "niezidentyfikowanych zjawisk powietrznych" (UAP lub UFO) w Kongresie od pół wieku. Posiedzenie komisji miało miejsce około 11 miesięcy po publikacji rządowego raportu na temat 140 niezidentyfikowanych obiektów, które amerykańscy piloci wojskowi zaobserwowali od 2004 roku. 

Zobacz wideo Nagrania UFO są autentyczne. Potwierdziło to wojsko USA

O UFO w Kongresie. "Nic nie wskazuje, że to coś pozaziemskiego"

Scott Bray poinformował, że liczba UAP, skatalogowanych przez nowo utworzoną grupę zadaniową Pentagonu wzrosła, do 400. Urzędnicy przyznali, że analitycy ds. wywiadu i obronności nie byli w stanie wykluczyć pozaziemskiego pochodzenia zjawisk, ale nie można też tego w żaden sposób potwierdzić. - Nie mamy żadnych materiałów, nie zauważyliśmy w grupie zadaniowej żadnych emanacji, które wskazywałyby, że to coś pozaziemskiego - powiedział cytowany przez Reutera Bray.  

Wojna w Ukrainie - ciała rosyjskich żołnierzyRosjanie dostają zdjęcia. "80 proc. z nich mówi, że przyjadą nas zabić"

Bray i Moultrie zapewnili kongresmenów, że Pentagon będzie kontynuował badania. Sprawa, wbrew pozorom, jest poważna, o czym mówił podsekretarz obrony ds. wywiadu i bezpieczeństwa. - Wiemy, że nasi piloci napotykali niezidentyfikowane zjawiska powietrzne, a ponieważ stanowią one potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu i ogólne zagrożenie, dokładamy wszelkich starań, aby ustalić ich pochodzenie - mówił Ronald Moultrie. 

- Niezidentyfikowane zjawiska powietrzne stanowią potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. I muszą być traktowane w ten sposób - mówił z kolei André Carson z Partii Demokratycznej. 

W trakcie posiedzenia Bray pokazał dwa nagrania, na których widać niezidentyfikowane obiekty. 

Nowoczesne technologie Rosji lub Chin? 

Na pierwszym nagraniu widać poruszający się z bardzo dużą prędkością kulisty, lśniący obiekt, widziany przez okno samolotu wojskowego. Na drugim wideo uwieczniono obiekty o kształcie zbliżonym do trójkąta, które zaobserwowano poprzez gogle noktowizyjne. 

Bray tłumaczył, że niektóre z zaobserwowanych zjawisk pozostają niewyjaśnione z powodu braku odpowiednich danych. Ale, jak tłumaczył, "istnieje garstka przypadków, w których mamy więcej danych i nasza analiza nie była w stanie w pełni przedstawić obrazu tego, co się wydarzyło". 

Mężczyzna kradł katalizatoryOpole. Kradł katalizatory, aby zorganizować dziecku komunię

- Jesteśmy otwarci na wszelkie hipotezy. Jesteśmy otwarci na wszelkie wnioski, z jakimi możemy się zetknąć - powiedział Moultrie. 

Jak relacjonuje CNN, podczas wysłuchania panowała ponadpartyjna zgoda, że kwestię UFO należy traktować z powagą, a nie traktować z góry jako science-fiction. Republikanin Rick Crawford ocenił, że "u podstaw UAP leżą ważne kwestie". - Środowisko wywiadowcze ma poważny obowiązek wobec naszych podatników, aby uniemożliwić potencjalnym przeciwnikom, takim jak Chiny i Rosja, zaskoczyć nas nieoczekiwanymi nowymi technologiami - mówił. 

CNN, odnosząc się do ubiegłorocznego raportu na temat UAP, zwraca uwagę, że nie znaleziono dowodów, by zjawiska świadczyły o znacznym postępie technologicznym Rosji lub Chin. Nie jest to jednak - według amerykańskich urzędników - wykluczone. 

Więcej o: