Niemcy. Są wstępne wyniki wyborów w Nadrenii Północnej-Westfalii. CDU liderem

W Niemczech odbyły się wybory do parlamentu kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia. Wstępne wyniki wyborów wskazują, że zwycięzcą jest partia Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (CDU). Niemcy niepokoją się bardzo niską frekwencją.

Niemiecki Westdeutscher Rundfunk wskazuje, że niezależnie od tego, kto wygra wybory w Nadrenii Północnej-Westfalii, przejdą one do historii. Wszystko przez bardzo niską frekwencję wyborczą, która wyniosła zaledwie 55,5 proc.

Niemcy. Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna zwyciężyła w wyborach

CDU, czyli Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna, zdobyła 35,7 proc. głosów wyborców. Z kolei partia socjaldemokratyczna SPD zdobyła 26,7 proc. głosów. Zieloni osiągnęli 18,2 proc., liberalna FDP 5,9 proc., a AfD 5,4 proc. Lewicy nie udało się przekroczyć pięcioprocentowego progu - uzyskała 2,1 proc. 

Zobacz wideo PiS chce zmienić ordynację wyborczą? Fogiel: Z inicjatywy posła Kukiza powstał zespół parlamentarny w tej sprawie

- Będę dążyć do rozmów ze wszystkimi przedstawicielami partii demokratycznych, którzy zostali teraz wybrani do parlamentu krajowego - powiedział premier Nadrenii Północnej-Westfalii Hendrik Wüst w niedzielę wieczorem w telewizji WDR. - Stworzymy wiarygodny, stabilny rząd, który udzieli odpowiedzi na pytania naszych czasów.

Manewry wojskowe w pobliżu granicy białorusko-ukraińskiej Rosja i Białoruś przygotowują się do ćwiczeń. Są zdjęcia satelitarne

- Ludzie wyraźnie uczynili z nas najsilniejszą siłę. To jest mandat do tworzenia i kierowania przyszłym rządem - mówił, wskazując na pewne zwycięstwo partii.

Wybory w Nadrenii Północnej-Westfalii. Rekordowo niska frekwencja

Jak informuje Frankfurter Rundschau, w wyborach w Nadrenii Północnej-Westfalii, według danych z dwóch trzecich okręgów, frekwencja w wyborach była historycznie niska. Po zliczeniu późnym wieczorem w niedzielę głosów z 85 (na 128) okręgów wyborczych okazało się, że frekwencja wyniosła 55,5 proc.

Nieruchomości (zdjęcie ilustracyjne) Rząd wprowadzi kolejny podatek? Chodzi o "mieszkania stojące odłogiem"

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Poprzedni niechlubny rekord niskiej frekwencji wynosił 56,7 proc. w wyborach stanowych w Nadrenii Północnej-Westfalii w 2000 roku. Dla porównania, w wyborach z 2017 roku frekwencja wyborcza wyniosła 65,2 proc.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: