Największa ewakuacja z Mariupola od początku inwazji. "To było wyniszczające"

Powiodła się największa ewakuacja z Mariupola od początku wojny. Konwój liczący od 500 - 1000 samochodów dotarł w sobotę do kontrolowanego przez Ukrainę Zaporża. - Ledwo nam się udało, było wśród nas mnóstwo starszych ludzi. Ta podróż była wyniszczająca - mówił w rozmowie z agencją Reutera jeden z ewakuowanych cywilów.

Duży konwój samochodów osobowych i dostawczych przewożących uchodźców z ruin Mariupola przybył w sobotę wieczorem do kontrolowanego przez Ukraińców Zaporoża - podaje agencja Reutera. Rosjanie przez tygodnie uniemożliwiali ewakuację cywilów z niemal doszczętnie zniszczonego miasta.

Doradca burmistrza Mariupola przekazał, że konwój liczy od 500 do 1000 samochodów, co stanowi największą ewakuację od momentu wybuchu wojny.

Zobacz wideo Mariupol. Tak przebiega ewakuacja cywilów z zakładów Azowstal

Uchodźcy musieli najpierw wydostać się z Mariupola, następnie przedostać się do Berdiańska - jakieś 80 km dalej na zachód wzdłuż wybrzeża. Stamtąd przejechali kolejnych 200 km na północny zachód do Zaporoża.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Reuters przytacza też relacje Ukraińców z konwoju. Nikołaj Pawłow, 74-letni emeryt, powiedział, że przez miesiąc mieszkał w piwnicy, po tym, jak jego mieszkanie zostało całkowicie zniszczone. Z Mariupola wydostał go krewny, który znał "tajne objazdy". - Ale było warto - powiedział Pawłow po dotarciu na miejsce.

Więcej wiadomości ze świata na stronie głównej Gazeta.pl>>>

63-letnia Iryna Petrenko relacjonowała agencji, że początkowo postanowiła pozostać w mieście, aby opiekować się swoją 92-letnią matką, która wkrótce zmarła. - Pochowaliśmy ją obok jej domu, bo nie było innej możliwości - powiedziała. Kobieta potwierdziła także informacje, że Rosjanie przez wiele dni zabraniali ewakuacji. 

Witalij KliczkoKliczko wykorzystuje swoją rozpoznawalność, pieniądze i charyzmę w najlepszy sposób

Mariupol w obwodzie donieckim w wyniku serii ataków został niemal całkowicie przejęty przez Rosję. Miejscowe zakłady Azowstal to ostatni punkt oporu, w którym do niedawna ukrywało się wielu cywilów. Od tego czasu kilkakrotnie przeprowadzano ewakuację. Obecnie miejsca bronią żołnierze pułku Azow.

Turcja proponuje ewakuację Azowstalu drogą morską. "Rosja przeszkodą"

W sobotę Turcja zapowiedziała, że jest gotowa na ewakuację drogą morską rannych ukraińskich żołnierzy z Azowstalu, ale nie uzyskała jeszcze zgody Kremla. Rzecznik tureckiego prezydenta Ibrahim Kalin powiedział agencji Reutera, że przed dwoma tygodniami propozycję omawiał w Kijowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, ale na akcję nie zgadza się Moskwa.

Żołnierz z AzowstaluTurcja gotowa na ewakuację żołnierzy z Azowstalu. "Jest jednak jedna przeszkoda"

- Jeśli można byłoby to zrobić w ten sposób, cieszylibyśmy się z możliwości zrobienia tego. Jesteśmy gotowi do działania - zadeklarował Ibrahim Kalin. - Nasz statek jest gotowy do wypłynięcia i przywiezienia rannych żołnierzy i cywilów do Turcji - dodał rzecznik tureckiego prezydenta.

Jedna z propozycji strony tureckiej zakłada, że ewakuowani z Azowstalu zostaliby przetransportowani do portu w Berdiańsku, a następnie turecki statek przewiózłby ich przez Morze Czarne do Stambułu.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: