Amerykański think tank: Ukraina wygrywa bitwę pod Charkowem. Rosjanie wycofują się spod miasta

"Ukraina wydaje się wygrywać bitwę pod Charkowem" - podaje Amerykański Instytut Studiów Wojennych. Jak zaznaczają badacze, siły ukraińskie wypędziły wroga poza obrzeża miasta. Rosjanie mieli także zrezygnować także z ofensywy w rejonie miasta Izium.

Amerykański Instytut Studiów Wojennych, który analizuje sytuację w Ukrainie, ocenił, że Rosjanie prawdopodobnie wycofują się spod Charkowa. "Siły ukraińskie uniemożliwiły wrogowi otoczenie miasta, a następnie wypędziły go poza obrzeża" - czytamy na stronie Instytutu. Informacje te potwierdza Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w oświadczeniu opublikowanym na Facebooku

Zobacz wideo Cichanouska: Nie może być wolnej Białorusi bez wolnej Ukrainy

Zdaniem badaczy, dla Rosji priorytetowe jest teraz wycofanie żołnierzy spod Charkowa. Siły ukraińskie skupią się z kolei na zakłóceniu komunikacji wroga i próbach odzyskania kontroli nad Izium i jego obrzeżami. Do tej pory to miasto i jego przedmieścia były miejscem największej koncentracji rosyjskich wojsk. Jak podkreśla amerykański instytut, Rosjanie prawdopodobnie także tam zrezygnowali z dalszych prób natarcia.

Siły rosyjskie ostrzeliwują z terytorium Rosji obiekty w obwodzie sumskim Ukrainy i dokonały ataku lotniczego na miejscowość Towstodubowe. Sztab Sił Zbrojnych Ukrainy podaje, że utrzymuje się ryzyko ataków rakietowo-bombowych z terytorium Białorusi na cele na terytorium Ukrainy.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Szturm Rosjan w obwodzie ługańskim. "Próbują budować mosty"

W obwodzie ługańskim w Donbasie Rosja intensywnie szturmuje ukraińskie pozycje - poinformował szef obwodu Serhij Hajdaj. Jak dodał, Rosjanie kolejny dzień bezskutecznie próbują też sforsować rzekę Doniec.

Według Hajdaja, w ostatnich godzinach w obwodzie ługańskim obserwowano przemieszczenie się ponad dwóch tysięcy sztuk pojazdów wojskowych i dużej liczby rosyjskich żołnierzy. Jak zaznaczył, obecnie trwają rosyjskie szturmy Rubiżnego, Hirskiego i okolic Siewierodoniecka.

Wojna w UkrainieUkraina. Prokuratura Generalna: 41 rosyjskich żołnierzy odpowie przed sądem

Rosjanie starają się też po raz kolejny utworzyć most pontonowy przez rzekę Doniec w okolicach Biłohoriwki. Próby utworzenia przeprawy są wciąż udaremniane przez ukraińską armię. Jak zaznaczył Serhij Hajdaj, Rosjanie w tych samych miejscach wciąż próbują budować mosty. Według jego słów, ukraińska armia zniszczyła tam ponad 70 rosyjskich pojazdów wojskowych. Mimo tego Rosjanie wciąż próbują tam budować przeprawy pontonowe.

Szef obwodu poinformował, że Rosjanie, nie mogąc przełamać ukraińskiej obrony, ostrzeliwują za pomocą artylerii i lotnictwa szereg miejscowości, wiele z nich jest zniszczonych niemal doszczętnie. Wróg atakuje przede wszystkim obiekty cywilne. 

Zełenski: Rosja straciła w Ukrainie 27 tys. żołnierzy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w piątkowym wystąpieniu do obywateli powiedział, że jedyne, co osiągnęli Rosjanie od początku wojny, to duże straty.

Władimir PutinAbsurdalna propozycja Dumy. Chce "postawić Polskę w kolejce do denazyfikacji"

- Dziś możemy poinformować o 200 zestrzelonych rosyjskich samolotach wojskowych. Rosja nie straciła tylu samolotów w żadnej wojnie od kilkudziesięciu lat. Rosja straciła też prawie 27 tysięcy żołnierzy, w tym wielu młodych rekrutów. Rosja straciła ponad trzy tysiące czołgów i pojazdów opancerzonych, dużą liczbę samochodów wojskowych, śmigłowców, dronów, a także wszystkie swoje perspektywy jako państwo" - powiedział. - Żadnego innego rezultatu Rosja nie ma i mieć nie będzie - zaznaczył prezydent Ukrainy.

Wołodymyr Zełenski stwierdził, że wyparcie wojsk rosyjskich z kraju i zakończenie wojny zależy nie tylko od Ukraińców, ale też od ich partnerów z Europy i ze świata. Prezydent podziękował wszystkim, którzy przyczyniają się do zaostrzenia sankcji nałożonych na Rosję i wspierają Ukrainę.

Najnowsze informacje z Ukrainy po ukraińsku w naszym serwisie ukrayina.pl.

Więcej o: