Chiny. Samolot zapalił się podczas startu. Na pokładzie było ponad 120 osób [WIDEO]

Chińskie linie lotnicze Tibet Airlines poinformowały, że w czwartek doszło do groźnego zdarzenia. Jeden z samolotów zjechał rano z pasa startowego i się zapalił. Wszyscy pasażerowie i załoga (łącznie 122 osoby) zostali ewakuowani z samolotu Airbus A319. Kilkadziesiąt osób jest rannych, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w czwartek rano w Chinach. W wyniku zapłonu samolotu 40 osób zostało rannych. Poszkodowani trafili do szpitala, ich obrażenia nie są jednak poważne. Według informacji zagranicznych mediów nie było żadnych ofiar śmiertelnych.

Zobacz wideo Czy Rosji uda się obejść sankcje? Ekspert: Kluczowe jest to, co zrobią Chiny

Samolot zapalił się na pasie startowym. Lot został przerwany zgodnie z procedurami

W czwartek doszło do zapłonu samolotu w południowo-zachodnim mieście Chongqing. Był to dziewięcioletni A319, jedna z najmniejszych wersji rodziny A320. Miał on odbyć lot krajowy z Czongking do Nyingczi w Tybecie, na południowym zachodzie Chin. Początkowo informowano jednak, że samolot miał udać się do stolicy regionu Lhasy.

Piloci przerwali start zgodnie z procedurami tuż po tym, jak wystąpiły nieprawidłowości. "Podczas fazy startu załoga zauważyła nieprawidłowości i przerwała procedurę. Samolot zboczył z pasa startowego i został uszkodzony przez pożar" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez Tibet Airlines.

Kim Jong Un (zdjęcie ilustracyjne)Korea Północna potwierdziła pierwszy przypadek COVID-19

122 osoby znajdowały się w samolocie. 40 z nich zostało rannych

W samolocie znajdowało się 113 pasażerów i dziewięciu członków załogi. 40 osób zostało rannych, jednak nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń - poinformowała linia lotnicza w specjalnie wystosowanym oświadczeniu, podaje Agencja Reutera. Jak dodaje, z niezweryfikowanych zdjęć, które pojawiły się w mediach społecznościowych, wynika również, że zastosowano zjeżdżalnie ewakuacyjne.

Przeczytaj więcej podobnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

W mediach społecznościowych pojawiło się też wideo, na którym widać  zdarzenie. Widać na nim, jak z samolotu Tibet Airlines wydobywają się płomienie i gęsty czarny dym.

To nie pierwszy taki przypadek w ciągu ostatnich miesięcy. 21 marca chiński Boeing 737-800 wraz ze 132 osobami na pokładzie rozbił się w górach w południowych Chinach. Nikt nie przeżył tej katastrofy. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule:

China Eastern Airlines Boeing 737-800 (zdjęcie ilustracyjne)Chiny. Samolot ze 132 pasażerami rozbił się w prowincji Kuangsi

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: