Szef CIA: Nie widzimy, aby Rosja przygotowywała się do użycia broni jądrowej w Ukrainie

Dyrektor CIA Bill Burns powiedział, że nie ma oznak, aby Rosja przygotowywała się do użycia broni jądrowej w Ukrainie.

Na konferencji prasowej Bill Burns mówił, że jego agencja nie widzi w tym momencie praktycznych dowodów na to, że rosyjskie wojska planują rozmieszczenia lub użycie taktycznej broni jądrowej. Szef CIA zastrzegł jednocześnie, że nie można lekceważyć takiej możliwości i przypomniał, że na początku wojny rosyjskie władze postawiły w stan gotowości siły nuklearne. Zapewnił, że wywiad Stanów Zjednoczonych śledzi działania rosyjskich wojsk w tym zakresie.

Zobacz wideo Natalia Gavrilita, premierka Mołdawii, o ryzyku rozszerzenia wojny.

Dyrektor Burns ocenił także, że Władimir Putin jest zdeterminowany, aby kontynuować inwazję na Ukrainę. "Władimir Putin wierzy, że zdwojenie wysiłków w konflikcie na Ukrainie pozwoli mu osiągnąć lepsze rezultaty w tej wojnie" - powiedział dziennikarzom. Jak dodał, rosyjski prezydent jest przekonany, że nie może sobie pozwolić na przegraną.

Szef CIA mówił także o postawie Chin wobec wojny w Ukrainie. Bill Burns powiedział, że Pekin uważnie śledzi ten konflikt, ponieważ wpływa on na chińskie kalkulacje dotyczące Tajwanu. W jego ocenie zaciekły opór Ukrainy wobec rosyjskiej inwazji oraz koszty gospodarcze, które ponosi Rosja, zaskoczyły chińskie władze. Jego zdaniem wojna nie zmieni jednak długoterminowych celów Chin. "Nie sądzę, że wojna osłabiła determinację Pekinu do przejęciu kontroli nad Tajwanem" - stwierdził.

Więcej o: