Wojna w Ukrainie. Zginęła pierwsza rosyjska żołnierka - Walentina Gałatowa, lat 27. Walczyła w Mariupolu

Walentina Gałatowa to, jak podały media w Rosji, pierwsza rosyjska żołnierka, która zginęła podczas inwazji na Ukrainę. Brała udział w walkach w Mariupolu. Miała 27 lat i osierociła ośmioletniego syna. W zeszłym roku zginął w Doniecku jej mąż, który walczył po rosyjskiej stronie.

Walentina Gałatowa została śmiertelnie ranna 14 kwietnia podczas ostrzału moździerzowego w Mariupolu, jednak śmieć Rosjanki została potwierdzona przez rosyjskie media dopiero w ubiegłą środę - donosi brytyjski dziennik "Daily Mail". Kobieta zgłosiła się na ochotnika do służby wojskowej po tym, jak Rosja dokonała zbrojnej napaści na Ukrainę.

Zobacz wideo Mariupol. Tak przebiega ewakuacja cywilów z zakładów Azowstal

Mąż Gałatowej zginął podczas walk w Doniecku, a ona zostawiła syna i poszła na wojnę w Ukrainie

Gałatowa służyła jako pomoc medyczna na pierwszej linii frontu. Nie brała czynnego udział w walkach, ponieważ rosyjskie prawo zabrania tego kobietom. Walentina Gałatowa urodziła się na Syberii, jednak po inwazji Rosji na Ukrainę w 2014 roku przeprowadziła się razem z mężem do odwodu donieckiego, okupowanego przez promoskiewskich separatystów. Tam też urodziła swoje jedyne dziecko. Na początku bieżącego roku odebrała dyplom z psychologii, który obroniła na Donieckim Uniwersytecie Narodowym im. Wasyla Stusa. Kobieta w ubiegłym roku została wdową - jej mąż zginął podczas walk (po rosyjskiej stronie) w Doniecku - donosi "New York Post". 

Mariupol. Trwa ewakuacja cywilów

Mariupol jest już niemal całkowicie kontrolowany przez armię rosyjską, a zakłady Azowstal od kilku dni są oblężone przez rosyjskie wojska. Trwa ewakuacja cywilów, którzy nadal przebywają w zakładach - poinformowały ukraińskie władze, ale szczegóły nie są znane. 

Szef biura ukraińskiego prezydenta Andrij Jermak przekazał, że udało się ewakuować blisko 500 cywilów z Azowstalu. "Przeprowadziliśmy kolejny etap trudnej operacji ewakuacji ludzi z Mariupola i Azowstalu. Mogę powiedzieć, że udało nam się ewakuować około 500 cywilów. Ukraina będzie dalej robić wszystko, by ratować wszystkich cywilów i wojsko. Dziękuję ONZ za pomoc" - napisał Jermak na Telegramie w piątek rano cytowany przez Interfax. Dodał, że obecnie trwa "kolejny etap ratowania naszych ludzi z Azowstalu". "Informacje o wynikach podamy później" - zapewnił. 

******

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: