Białoruś ogłasza nagłe ćwiczenia wojskowe. "Nie są zagrożeniem dla sąsiadów ani wspólnoty europejskiej"

W siłach zbrojnych Białorusi rozpoczęła się nagła inspekcja sił reagowania. Białoruski resort obrony przekazał, że "ćwiczenia nie są zagrożeniem dla sąsiadów ani wspólnoty europejskiej".

"W środę siły zbrojne Białorusi rozpoczęły nagłe zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia. Celem ćwiczeń ma być sprawdzenie gotowości wojsk białoruskich" - poinformował tamtejszy resort obrony, cytowany przez Agencję Reutera.

Jednostki i pododdziały wojskowe będą działać "na nieznanych terenach w zmieniającym się środowisku". Skład sił biorących udział w ćwiczeniach będzie stopniowo zwiększany, co ma pozwolić na sprawdzenie ich zdolność do przeciwdziałania zagrożeniom militarnym na ziemi i w powietrzu.

Aktualne informacje z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Przypomnijmy, że Rosja od 24 lutego dokonuje ataków na Ukrainę m.in. z terenu Białorusi. Zza białoruskiej granicy na Ukrainę wjeżdżały kolumny czołgów, nadlatywały śmigłowce i były wystrzeliwane pociski rakietowe. Ukraiński wywiad informował, że Białoruś częściowo blokuje dostęp do internetu, aby ukryć informacje o rosyjskim wojsku przemieszczającym się na terenie państwa.

Manewry wojskowe 20 państw NATO na terenie Polski

18 tysięcy żołnierzy z ponad 20 krajów, także z Polski, rozpoczęło 1 maja ćwiczenia Defender Europe 2022 oraz Swift Response 2022. Ćwiczenia odbywają się na terenie naszego kraju oraz ośmiu innych państw. W Polsce ćwiczy 7 tysięcy żołnierzy, użytych ma zostać także 3 tysiące jednostek sprzętu. Manewry wojskowe potrwają do 27 maja.

Podpułkownik Marcel Podhorodecki, zastępca rzecznika prasowego Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych mówił, że w ćwiczeniach Defender Europe 2022 na terenie Polski poza polskimi żołnierzami biorą udział wojska Stanów Zjednoczonych, Francji, Szwecji, Niemiec, Danii oraz Wielkiej Brytanii. Ćwiczenie odbędzie się na poligonach w Drawsku Pomorskim, Bemowie Piskim i w Żaganiu.

- Podczas ćwiczenia zostanie sprawdzona zdolność współpracy żołnierzy w ramach wspólnej operacji bojowej. Zrealizowane zostaną między innymi epizody taktyczne, takie jak przemieszczenie na dużą odległość z pokonywaniem przeszkód wodnych. Tutaj żołnierze będą pokonywali dwie przeszkody. Najpierw Wisłę, a później rzekę Narew - mówił Marcel Podhorodecki.

Zobacz wideo Płk Lewandowski: Armie NATO dostarczają Ukrainie swój sprzęt ponadprogramowy

Manewry wojskowe NATO. Ćwiczenia Defender Europe i Swift Response

Defender Europe to ćwiczenia międzynarodowe i cykliczne organizowane przez Amerykańskie Siły Zbrojne. Nastawione są na budowanie gotowości i współpracy między sojusznikami Stanów Zjednoczonych i NATO.

Podpułkownik Marcel Podhorodecki mówił, że ćwiczenia odbywają się regularnie i nie mają związku z obecną sytuacją międzynarodową. - Zarówno ćwiczenia Defender Europe, jak i Swift Response, należą do serii cyklicznych szkoleń defensywnych. Nie są one wymierzone przeciwko żadnemu państwu i nie mają związku z sytuacją geopolityczną w regionie - mówił wojskowy.

Jak informuje Ministerstwo Obrony, Polskę, jako jedno z państw-gospodarzy DE22, podczas ćwiczeń reprezentują żołnierze 10. Brygady Kawalerii Pancernej, 17. Brygady Zmechanizowanej, 12. Brygady Zmechanizowanej, 2. Brygady Zmechanizowanej, 25. Brygady Kawalerii Powietrznej, 6. Brygady Powietrznodesantowej, 2. Pułku Inżynieryjnego, 5. Pułku Chemicznego, 9. Brygady Kawalerii Pancernej i Wojsk Obrony Terytorialnej.

W ćwiczeniach uczestniczą samoloty F-16 z 2. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego, Su-22 z 1. Skrzydła Lotnictwa Taktycznego oraz śmigłowce Mi-24 z 1. Brygady Lotnictwa Wojsk Lądowych.

Więcej o: