Rosjanie zmusili pracowników Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, by wywiesili portret Putina

Rosyjskie wojsko zmusiło pracowników elektrowni atomowej na okupowanej części Zaporoża do powieszenia w zakładzie portretu prezydenta Rosji Władimira Putina. Największa elektrownia jądrowa w Europie została zdobyta przez Rosjan 4 marca po bitwie o Enerhodar.
Zobacz wideo Nie setki, a tysiące Sasinów na elektrownię jądrową w Polsce. Czy musimy bać się atomu?

O działaniach Rosjan poinformował szef spółki Enerhoatom Petro Kotin, którego cytuje portal hromadske.ua.

Jak powiedział, okupujące elektrownię w mieście Enerhodar siły rosyjskie przygotowują się do 9 maja. Tego dnia w m.in. w Rosji obchodzony jest Dzień Zwycięstwa. Święto upamiętnienia zakończenia II wojny światowej w Europie, z jego okazji odbywają się defilady i inne uroczystości.

Portret Putina w ukraińskiej elektrowni

Kotin powiedział, że pracownicy, z którymi ma kontakt, zostali zmuszeni do udekorowania elektrowni na 9 maja oraz wywieszenia portretu prezydenta Rosji Władimira Putina. - Chyba po to, aby wszyscy mogli go opluwać - dodał. 

Szef spółki, która jest właścicielem elektrowni, powiedział, że formalnie rzecz biorąc Enerhoatom nadal zarządza elektrownią i odpowiada za bezpieczeństwo jej pracy.

Podkreślił jednak, że Ukraina "nie może zagwarantować wszystkich zobowiązań Enerhoatomu jako operatora", w tym tych dotyczących materiałów jądrowych dostępnych elektrowni.

- Fizyczne bezpieczeństwo obiektu zostało naruszone, ponieważ są tam rosyjscy najeźdźcy, którzy faktycznie kontrolują sytuację w zakresie obecności personelu i przechowywania materiałów jądrowych - powiedział Kotin.

Rosjanie zajęli Zaporoską Elektrownię Jądrową 4 marca i od tego czasu okupują ją oraz miasto Enerhodar. To największa elektrownia jądrowa w Europie.

Więcej o: