Rzecznik MSZ Białorusi: Chcemy dialogu z Polską, chcemy tworzyć nowe bezpieczeństwo

- Zachód sprzeciwia się włączeniu Białorusi w proces negocjacyjny pomiędzy Rosją a Ukrainą - powiedział rzecznik MSZ Białorusi, Anatol Hłaz. - Chcemy być brani pod uwagę w procesie tworzenia nowej architektury bezpieczeństwa - dodał.

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Białorusi Anatol Hłaz antenie kanału Białoruś-1 powiedział, że Zachód nie chce włączyć jego kraju w proces osiągania porozumienia pomiędzy Federacją Rosyjską a Ukrainą. - Jeśli chodzi o nasz udział, powiedziałbym, jako dyplomata, że jest zupełnie normalne, że jako suwerenne państwo, chcemy być brani pod uwagę w procesie tworzenia nowej architektury bezpieczeństwa - stwierdził. - Nasza chęć nie powinna być postrzegana jako coś dziwnego - dodał Hłaz.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Jaka będzie teraz polityka Emmanuela Macrona?

Białoruś chce dialogu z Polską

Według rzecznika MSZ Anatola Hłaza Białoruś zamierza nadal nalegać na rozwijanie dialogu z Polską, bo - jak przekonywał - "wiele kwestii bezpieczeństwa może zostać rozwiązanych". - Prowadzimy dialog z Polską i - jak dotąd - byliśmy w stanie omówić i rozwiązać wiele palących problemów - cytują jego słowa rosyjskie media. - Chcemy używać dialogu jako głównego narzędzia. Jesteśmy za dialogiem. I to się nie zmieni - stwierdził.

Alaksandr ŁukaszenkaŁukaszenka o m.in. Polakach: Stoją na granicy i proszą o kaszę gryczaną

List szefa MSZ Białorusi do dyplomatów UE. "Białoruś nie pozwoli wciągnąć się do wojny" 

Anatol Hłaz potwierdził również, że szef MSZ Białorusi, Władimir Makiej, wysłał 6 kwietnia do dyplomatów państw Unii Europejskiej list. Jego treść opublikował dziennikarz RFE/RL Rikard Jozwiak. 

Władimir Makiej w piśmie nawiązał do 30-lecia relacji dyplomatycznych między Białorusią a Unią Europejską. Sugerował odejście od polityki sankcji, gdyż "zbyt negatywnie wpływają na zwykłych Białorusinów". Polityk odrzucił oskarżenia, że "Białoruś w jakikolwiek sposób odpowiada za okrucieństwa w Ukrainie". "Białoruś nie pozwoli wciągnąć się do wojny" - pisał polityk.

Szef MSZ nawiązał również do lat 2016- 2019. "Wiele osiągnęliśmy poprzez wzmacnianie formatów współpracy dwustronnej, podpisanie porozumień o ułatwieniach wizowych i readmisji oraz promocję wspólnych inicjatyw w ramach Partnerstwa Wschodniego" - czytamy. "Niefortunna sekwencja wydarzeń, które nastąpiły po 2020 r., sprawiła, że Białoruś i UE niemal wróciły do 'epoki lodowcowej'" - podsumował Makiej.

Alaksandr ŁukaszenkoMSZ potępia atak Białorusi na "podstawowe prawa mniejszości polskiej"

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: