Donald Trump winny znieważenia sądu. Albo pokaże dokumenty albo będzie płacił 10 tys. dolarów dziennie

Sąd w Nowym Jorku uznał Donalda Trumpa za winnego znieważenia sądu. Były prezydent USA nie udostępnił bowiem dokumentów, których domaga się od niego prokuratorka generalna w związku ze śledztwem ws. rzekomych manipulacji w sprawozdaniach finansowych firmy Trump Organization.

W poniedziałek nowojorski sędzia Arthur F. Engoron zawyrokował, że Donald Trump jest winny obrazy sądu. Nakazał byłemu prezydentowi USA, by przedstawił dokumenty wymagane przez prokuratorkę generalną stanu Nowy Jork Letitię James. Nałożył też na niego grzywnę w wysokości 10 tys. dolarów dziennie, dopóki Trump nie spełni tego warunku - poinformował dziennik "The New York Times".

Prezydent Francji Emmanuel Macron i prezydent USA Joe BidenBiden pogratulował Macronowi. "Szybko podejmą rozmowy ws. wojny"

Sędzia wyjaśnił, że orzeczenie o znieważeniu sądu jest właściwe ze względu na - jak określił - "powtarzające się uchybienia" w przekazywaniu materiałów oraz wątpliwości, czy Trump przeprowadził kompletne poszukiwania dokumentów. - Panie Trump [...], wiem, że poważnie traktuje pan swoje interesy, a ja poważnie traktuję mój. Niniejszym uznaję pana za winnego obrazy sądu - powiedział sędzia Engoron, choć samego Trumpa nie było na sali sądowej.

Antony Blinken i Lloyd Austin - zdjęcie ilustracyjnePrezydent Ukrainy: Antony Blinken i Lloyd Austin złożą wizytę w Kijowie

Adwokatka byłego prezydenta USA Alina Habba zapowiedziała, że zamierza on odwołać się od wyroku. - Z całym szacunkiem, nie zgadzamy się z decyzją sądu - oświadczyła.

Wyrok skomentowała też prokuratorka Letitia James. - Dzisiejsze orzeczenie jasno pokazuje, że nikt nie stoi ponad prawem - podkreśliła.

O co chodzi w sprawie Trump Organization?

James zarzuciła Trumpowi, że jego rodzinna firma Trump Organization zaniżała wartość swoich nieruchomości, aby w ten sposób obniżyć podatki, a kiedy starała się o kredyty, zawyżała ich wartość. W lipcu 2021 r. władze stanowe oskarżyły przedsiębiorstwo o oszustwa podatkowe na kwotę 900 tys. dolarów.

Zobacz wideo Wszystkie pieniądze Donalda Trumpa. Uderzenie w "Trump brand" nie będzie wcale najgorsze [OKO NA ŚWIAT]

James, cytowana przez Agencję Reutera, przekonuje, że w trwającym trzy lata śledztwie zgromadziła "znaczące dowody" na to, iż firma Trumpa przez około dekadę w sprawozdaniach finansowych podawała "oszukańcze lub wprowadzające w błąd" kwoty.

Republikanin Trump zaprzecza tym zarzutom, a śledztwo demokratki James nazwał "umotywowanym politycznie" - dodaje Reuters.

"NYT" podkreśla, że jest to sprawa cywilna i nie mogą zostać postawione zarzuty karne, ale równolegle toczy się w tej samej sprawie postępowanie karne prowadzone przez prokuraturę okręgową na Manhattanie.

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: