Rosja. Seria pożarów w Briańsku: magazyn ropy, baza wojskowa, skład amunicji. "Pechowe miasto"

W nocy wybuchł pożar w magazynie ropy w Briańsku. Nie wiadomo na razie, co było przyczyną pożaru, według wstępnych informacji nikt nie ucierpiał. Tej samej nocy miało dojść również do pożaru w bazie wojskowej ze zbiornikami paliwa i składu amunicji. Wcześniej informowano również o uszkodzeniu linii kolejowej, jednak rosyjskie media podały, że do zdarzenia doszło trzy dni temu z powodu osuwiska ziemi.
Zobacz wideo Specjalny oddział ukraińskich ochotników niszczy rosyjski czołg przy pomocy granatów zrzucanych ze zmodyfikowanego cywilnego drona

Do pożaru w Briańsku doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. Jak podało rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych, ogień wybuchł w magazynie ropy naftowej. Rosyjska agencja RIA Novosti informuje, że przewodniczący Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej Aleksandr Bastrykin polecił zbadać okoliczności zdarzenia. Na miejsce została wysłana już grupa śledczych, która miała rozpocząć działania, jak tylko zakończy się akcja gaśnicza. Według doniesień agencyjnych, nic też nie wskazuje, aby zdarzenie miało związek z wojną w Ukrainie.

Mieszkańcy ulicy położonej w pobliżu płonącego składu ropy powiedzieli agencji, że słyszeli dwie eksplozje przed wybuchem pożaru. - Dwie eksplozje i tyle - podkreślili. Odpowiedzieli też przecząco na pytanie, czy widzieli helikoptery przelatujące nad składem ropy.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Pożar w Briańsku w RosjiRosja. Ogromny pożar w Briańsku. Płonie magazyn ropy naftowej

Seria pożarów w Briańsku: magazyn ropy, skład amunicji i tory kolejowe

W internecie pojawiły się informacje, że tej samej nocy w Briańsku uszkodzono linię kolejową, którą transportowano sprzęt wojskowy i amunicję do Ukrainy. Pisał o tym także dr Tomasz Szulc, dyrektor Działu Analiz Europejskiego Centrum Projektów Pozarządowych. "Briańsk to 'pechowe' miasto. Tej samej nocy pali się baza paliwowa, wybucha skład amunicji i jeszcze ktoś wysadził linie kolejową którą Rosjanie wozili sprzęt i amunicję do Ukrainy" - podkreślił.

AKTUALIZACJA: Rosyjskie media informują, że tory zostały uszkodzone z powodu osuwiska, do którego doszło 22 kwietnia. Jak dodają, wiadomość o celowym uszkodzeniu torów jest nieprawdziwa.

Pożar wybuchł również w bazie wojskowej ze zbiornikami paliwa - podaje analityk wojskowy Rob Lee.

Miasto Briańsk jest położone około 120 kilometrów na północny wschód od granicy z Ukrainą. W połowie kwietnia w obwodzie briańskim ostrzelano miejscowość Klimowo. Ukraina informowała wtedy, że atak był prowokacją ze strony Rosjan. Ukraiński wywiad opublikował rozmowy rosyjskich żołnierzy, którzy mówili, że Rosjanie sami ostrzelali Klimowo, aby następnie oskarżyć Ukraińców o atak. Ostrzegał także przed kolejnymi rosyjskimi prowokacjami.

Władimir Putin"FT": Rosja ma przygotowywać się do wdrożenia strategii "land-grab"

Więcej o: