Rosja. Ogromny pożar w Briańsku, w pobliżu granicy z Ukrainą. Płonie magazyn ropy naftowej

W nocy w rosyjskim Briańsku wybuchł pożar magazynu ropy naftowej. Resort ds. sytuacji nadzwyczajnych nie podaje na razie szczegółów. Miasto jest centrum administracyjnym obwodu briańskiego, który graniczy z Ukrainą.
Zobacz wideo Mariupol - miasto w ruinach

Jak podaje Ukraińska Prawda, do pożaru doszło w nocy. "O godzinie 02:00 w dniu 25 kwietnia 2022 roku w obwodzie briańskim otrzymano raport o pożarze" - przekazało rosyjskie ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych. Jak dodało, ustalono, że ogień wybuchł w magazynie ropy naftowej. "Na miejsce wezwano służby ratowniczo-gaśnicze. Ustalane są szczegóły zdarzenia" - zaznaczył resort.

Ukraińska Prawda podkreśla, że Rosjanie informowali w mediach społecznościowych, że mieszkańcy Briańska najpierw słyszeli wybuchy, a później w magazynie ropy wybuchł pożar.

Jak zaznacza Reuters, nic nie wskazuje, żeby pożar miał związek z wojną w Ukrainie. Jednak, kiedy na początku kwietnia wybuchł pożar w magazynie ropy w Biełgorodzie, Rosjanie oskarżyli o to stronę ukraińską. Wcześniej Służba Bezpieczeństwa Ukrainy informowała, że Rosja chce przeprowadzić ataki na własnym terenie, aby móc o nie oskarżyć ukraińskie służby zbrojne.

Briańsk jest centrum administracyjnym obwodu briańskiego, który graniczy z Ukrainą.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Wołodymyr Zełenski podczas konferencji prasowej w piątek 22 kwietnia - fotografia ilustracyjnaAustria się wyłamuje: Ukraina nie powinna dołączać do UE. Jest reakcja Kijowa

Seria pożarów w Rosji

W piątek w Korolowie pod Moskwą wybuchł pożar w zakładzie przemysłu kosmicznego. Był to kolejny pożar zakładu związanego z lotnictwem lub wojskiem w Rosji. W czwartek ogień pochłonął między innymi ośrodek badawczy w mieście Twer. Zgodnie z doniesieniami agencji Interfax, ogień zauważono w pokoju na drugim piętrze budynku administracyjnego i od razu rozpoczęto akcję ewakuacyjną. Wstępnie podano, że doszło do awarii sieci elektrycznej. Ogień ostatecznie rozprzestrzenił się na powierzchni prawie dwóch i pół tysiąca metrów kwadratowych.

Akcja ratownicza trwała niemal dobę. Jak podały rosyjskie agencje, zginęło siedem osób, a 27 zostało rannych.

Tego samego dnia "The Guardian" poinformował, że pożar w Twerze wybuchł kilka godzin po tym, jak pojawiły się niepotwierdzone informacje o pożarze w Zakładach Chemicznych Dmitriewskiego. Firma, jak opisuje, jest największym producentem octanu butylu i rozpuszczalników przemysłowych w Rosji i Europie Wschodniej. Nie podano przyczyny pożaru.

Wojna w Ukrainie / zdjęcie ilustracyjneArestowycz: Bitwa w Donbasie zakończy się w ciągu dwóch, trzech tygodni

Więcej o: