Emmanuel Macron prezydentem Francji. Z "kuźni elit" do Pałacu Elizejskiego

Emmanuel Macron, który ubiegał się o reelekcję, zwyciężył w wyborach prezydenckich we Francji. W drugiej turze pokonał kandydatkę skrajnie prawicowego Frontu Narodowego Marine Le Pen.

Emmanuel Macron powtórzył sukces z 2017 roku i po raz kolejny w walce o prezydenturę pokonał skrajnie prawicową Marine Le Pen. Kandydaci musieli przekonać prawie 50 proc. wyborców, którzy nie zagłosowali na żadnego z nich w pierwszej turze. Finalnie, walczący o reelekcję Macron, zostanie w Pałacu Elizejskim.

Zobacz wideo

Emmanuel Macron do polityki przybył z "kuźni elit" 

Emmanuel Jean-Michel Frédéric Macron, dla swoich najbliższych Manu, mówi o sobie, że "jest dzieckiem prowincjonalnej Francji". Jednak trudno nazwać go prowincjuszem. Urodził się bowiem w 150-tysięcznym pikardyjskim mieście Amiens na północy Francji. Jego rodzice są lekarzami - ojciec neurologiem, matka pediatrą. W ich domu na pierwszym miejscu była edukacja. Macron ukończył prestiżowe École Nationale d’Administration - kuźnię francuskich elit, które - niezależnie od barw politycznych - od lat rządzą Francją.

Po studiach pracował jako urzędnik państwowy. Porzucił tę posadę i zatrudnił się w banku inwestycyjnym Rothschilda, gdzie był zaangażowany m.in. w transakcję między Nestlé i Pfizerem opiewającą na około 9 mld euro. Zakulisowo doradzał kandydatowi socjalistów François Hollande'owi. Po jego wygranej w 2012 roku został zastępcą szefa prezydenckiego gabinetu i przekonywał Pałac Elizejski do prorynkowej polityki.

W sierpniu 2014 roku objął funkcję ministra gospodarki. Miał wówczas 36 lat. W kwietniu 2016 roku założył partię o profilu socjalliberalnym, liberalnym, proeuropejskim i centrowym La République en marche, znaną pod nazwą En Marche! Parę miesięcy później, w listopadzie, ogłosił, że będzie walczył o fotel prezydenta.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Emmanuel Macron wygrał wybory w 2017 roku i stał się najmłodszym prezydentem Francji

Wybory prezydenckie we Francji w 2017 roku odbyły się w niedzielę 23 kwietnia oraz dwa tygodnie później 7 maja. W pierwszej turze prezentowało się jedenastu kandydatów. Do drugiej zostało wyłonionych dwóch: Emmanuel Macron i Marine Le Pen. Polityk zwyciężył ze zdecydowaną przewagą, zdobywając 66,1 proc. głosów. Tym samym stał się najmłodszym prezydentem w historii V Republiki.

Przekraczając próg Pałacu Elizejskiego miał 39 lat.

Macron był najbardziej proeuropejskim z głównych kandydatów francuskich wyborów. - Wzmocnimy sojusz z Niemcami, by odbudować Europę naszych ambicji - zapowiadał. Od innych różniło go również twardsze stanowisko wobec Rosji. - Trzeba rozmawiać z Rosją, bo jest to wielki kraj, ale nie przymykając oczu na przypadki łamania praw człowieka - podkreślał.

Wybory prezydenckie 2022

Pierwsza tura wyborów prezydenckich we Francji odbyła się w niedzielę 10 kwietnia 2022 r. Największą liczbę głosów uzyskał Emmanuel Macron. Na urzędującego prezydenta zagłosowało 27,8 proc. wyborców. Od tego czasu wciąż umacniał swoją pozycję, o czym świadczyły sukcesywnie przeprowadzane sondaże. Ostatnie badanie przed decydującym starciem wskazało, że polityk utrzyma się przy władzy.

Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, podsumowując finisz kampanii prezydenckiej, dyrektor Kantar Public stwierdził, że obaj kandydaci starali się złagodzić swój wizerunek. "Emmanuel Macron obrał strategię zbliżenia się do ludzi, spotykając się z wyborcami. Ale nie przyniosło to wielkich efektów. Marine Le Pen pozostaje w tym lepsza i jest uważana za kandydatkę bliższą ludziom. Z kolei ona wybrała strategię zmiękczenia. Było to szczególnie widoczne podczas debaty telewizyjnej - do tego stopnia, że wydawała się przygaszona" - skomentował ekspert.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie 

pcpm.org.pl/ukraina.

Więcej o: