Udany kontratak ukraińskich sił. Wyzwolono trzy miejscowości. Wywiad: Wyeliminowano dwóch generałów

Ukraińska armia przeprowadziła kontratak w rejonie Charkowa na wschodzie kraju i wyzwoliła trzy miejscowości. Z kolei w obwodzie chersońskim, jak podał wywiad wojskowy, "ukraińscy żołnierze zadali miażdżący cios wysuniętemu stanowisku dowodzenia 49. Ogólnowojskowej Armii rosyjskich sił okupacyjnych". "Dwóch generałów rosyjskich zostało zlikwidowanych, jeden jest ciężko ranny" - dodano.
Zobacz wideo Wysadzenie mostu przez ukraińskich wojskowych w pobliżu rosyjskiej kolumny

Wywiad wojskowy Ukrainy przekazał za pośrednictwem mediów społecznościowych, że w piątek ukraińscy żołnierze "zadali miażdżący cios wysuniętemu stanowisku dowodzenia 49. Ogólnowojskowej Armii rosyjskich sił okupacyjnych, które wbrew zwyczajom wojskowym i zdrowemu rozsądkowi znajdowało się w niewielkiej odległości od linii starć w obwodzie chersońskim". Jak dodano, w wyniku ataku punkt dowodzenia został zniszczony, a dwóch generałów rosyjskich zostało zlikwidowanych. "Jeden został ciężko ranny i w stanie krytycznym ewakuowany" - podkreślił ukraiński wywiad. Ich dane są ustalane.

Kilka dni temu szef ukraińskiego wywiadu wojskowego Kyryło Budanow powiedział, że wśród rosyjskich generałów nie ma porozumienia w sprawie działań ofensywnych na Ukrainie, ponieważ boją się oni śmierci na polu bitwy. "To naprawdę przeraża wielu z nich" - stwierdził. Ponadto mają obawiać się represji, które mogą ich spotkać w przypadku porażki.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Ukraina. Porzucony czołg rosyjskiSzef ukraińskiego wywiadu: Rosyjscy generałowie boją się śmierci i represji

Ukraińcy wyzwolili trzy miejscowości

Tymczasem na wschodzie kraju ukraińskie siły zbrojne, mimo ciągłego ostrzału, rozpoczęły kontrofensywę. Informację przekazał Ołeh Syniehubow, szef obwodu charkowskiego. "Mamy dobre wieści z frontu. Nasze siły zbrojne przeprowadziły udany kontratak, a wczoraj rano rozpoczęły działania ofensywne przeciwko wrogowi" - powiedział. Jak dodał, w ciągu dnia toczyły się zacięte walki. "Nasze oddziały wypędziły wojska rosyjskie z miejscowości: Bezruki, Słatine i Prudianka nieopodal miasta Dergacze i umocniły się na pozycjach" - poinformował. W regionie strategicznym punktem pozostaje kierunek Izium. Ukraińscy obrońcy nadal utrzymują linie obronne.

"Przed nami Niedziela Wielkanocna. Okupanci nie mają świąt religijnych, zasad i obyczajów. Spotkaliśmy się z przedstawicielami kościoła i wspólnie postanowiliśmy, że nie będzie nabożeństw nocnych! Nie możemy pozwolić na gromadzenie się tłumów, bezpieczeństwo jest najważniejsze" - podkreślił Ołeh Syniehubow. Jak dodał, wydłużona została godzina policyjna - potrwa od 19:00 do 5:00 rano.

Atak rakietowy na OdessęWojna w Ukrainie. Atak rakietowy na Odessę. Wśród ofiar jest trzymiesięczne dziecko

Więcej o: