Wojna w Ukrainie. Szojgu mówił o "wprowadzeniu nowych metod walki". Brytyjski MON wyjaśnia, o co chodzi

"Deklarowany przez sekretarza obrony Shojgu zamiar wprowadzenia 'nowych metod walki' jest milczącym przyznaniem, że rosyjskie postępy nie idzą zgodnie z zamierzeniami" - twierdzi brytyjski ministerstwo obrony.

W najnowszym - opublikowanym w sobotę rano - komunikacie dotyczącym wojny w Ukrainie Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii podaje, że Rosjanie nie osiągnęli większych sukcesów w ostatnich 24 godzinach. Podkreślono, że ich działania utrudniają skuteczne kontrataki Ukraińców.  

Zobacz wideo Nie setki, a tysiące Sasinów na elektrownię jądrową w Polsce. Czy musimy bać się atomu?

Brytyjczycy przedstawili swoje informacje na temat sytuacji w Mariupolu. Według nich portowe miasto nadal się broni "pomimo deklarowanego podboju", co frustruje Rosjan i spowalnia ofensywę w Donbasie. 

Brytyjskie ministerstwo o "zmianie taktyki": Przyznanie, że postępy nie idą zgodnie z planem

Mariupol nad Morzem Azowskim w przeważającej części zajęty jest przez rosyjskie wojsko. Ukraińskie oddziały bronią się jedynie na terytorium metalurgicznych zakładów Azowstal. Tam, w piwnicach, chroni się też około 1000 cywilów, którzy nie mogą się ewakuować z powodu rosyjskich ostrzałów i bombardowań. W tym tygodniu zdobycie Mariupola zameldował Władimirowi Putinowi Siergiej Szojgu. Miasto jednak, jak podkreślają Ukraińcy, nadal się broni. 

Władimir Putin i Siergiej SzojguRosja ogłasza sukces. Szojgu zameldował Putinowi zdobycie Mariupola

W poprzednim komunikacie brytyjski resort obrony odniósł się do zadeklarowanej przez Szojgu zmiany taktyki. "Deklarowany przez sekretarza obrony Shojgu zamiar wprowadzenia 'nowych metod walki' jest milczącym przyznaniem, że rosyjski postęp nie idzie zgodnie z zamierzeniami" - czytamy w komunikacie. Dalej ministerstwo zauważa, że zaadaptowanie nowych taktyk i procedur oraz ich implementacja może Rosjanom wymaga czasu. W związku z tym należy się spodziewać, że wojsko rosyjskie nadal będzie polegać na bombardowaniu "jako sposobie tłumienia ukraińskiego oporu". 

Ukraina usiłuje ewakuować mieszkańców Mariupola

W sobotę wicepremierka Ukrainy Iryna Wereszczuk poinformowała, że Ukraina podejmie niebawem kolejną próbę ewakuacji ludności cywilnej z Mariupola. "Dzisiaj ponownie spróbujemy ewakuować kobiety, dzieci i osoby starsze" - ogłosiła w serwisie Telegram. Wezwała ludzi do zebrania się na autostradzie w pobliżu centrum handlowego Port City. Dodała, że "jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, ewakuacja rozpocznie się około południa".

Rosyjska armia - zdjęcie ilustracyjneRosja, jako cel obrała "wyzwolenie Naddniestrza". Reakcja rządu Mołdawii

Więcej o: