Wojna w Ukrainie. MSZ Rosji grozi USA: Możemy legalnie ostrzelać wasze konwoje z bronią

Wysoki urzędnik MSZ Rosji, Siergiej Koszelew, ostrzegł USA, że siły rosyjskie "mają prawo legalnie uznać" dostawy sprzętu wojskowego NATO za "cel wojskowy". Tym samym zapowiedział, że dostawy te mogą zostać ostrzelane.

Prezydent USA Joe Biden ogłosił w czwartek nowy pakiet wsparcia militarnego dla Ukrainy. Warta 800 mln dolarów pomoc to m.in. ciężka broń artyleryjska, haubice, 144 tys. sztuk amunicji oraz drony taktyczne. Biden przypomniał, że do tej pory Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie m.in. 50 mln sztuk amunicji, drony, granatniki i karabiny maszynowe. Ponadto USA dzielą się z Ukrainą informacjami wywiadowczymi. Więcej szczegółów w poniższym artykule:

Joe BidenBiden ogłasza kolejne 800 mln dolarów dla Ukrainy

MSZ Rosji ostrzega USA: Wasze konwoje z bronią mogą legalnie stać się naszymi celami

Na deklarację Bidena zareagowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji. - Rosyjskie siły zbrojne mają prawo uznać konwoje USA-NATO przewożące broń przez terytorium Ukrainy za legalne cele wojskowe - zagroził Siergiej Koszelew, zastępca dyrektora departamentu Ameryki Północnej. Jego wypowiedź zacytował włoski dziennik "La Repubblica" za propagandową agencją Ria Nowosti.

Powtórzył zatem słowa wiceszefa rosyjskiego MSZ, Siergieja Riabkowa. - Ostrzegaliśmy Stany Zjednoczone, że pompowanie na Ukrainę broni z wielu krajów, które to aranżują, jest nie tylko niebezpiecznym posunięciem, ale też działaniem, które zamienia te konwoje w legalne cele - powiedział w marcu wiceminister, cytowany przez agencję RIA.

Wojska rosyjskie w pobliżu MariupolaEkspert: Jeśli Rosji się nie powiedzie, nie będzie już rezerw [WYWIAD]

Zełenski ponownie zaapelował o dostawy ciężkiej broni do Ukrainy i zaostrzenie sankcji na Rosję

Jednocześnie w czwartek prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zaapelował do sojuszników o więcej ciężkiej broni, by kraj mógł bronić się przed rosyjską inwazją. W przemówieniu, wygłoszonym zdalnie do członków portugalskiego parlamentu, ukraiński prezydent zwrócił się też do państw zachodnich o nałożenie kolejnych sankcji na Rosję. Zełenski ponownie oskarżył rosyjską armię o dokonanie w Ukrainie zbrodni wojennych, w tym w Mariupolu. Wezwał też władze Portugalii do poparcia globalnego embarga na rosyjską ropę naftową.

Zobacz wideo Rosjanie martwią się, że członkowie rodziny na Ukrainie są oszukiwani

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: