Zbiorowy grób pod Mariupolem na zdjęciach satelitarnych. Mają tam spoczywać setki ciał

Zdjęcia satelitarne wykonane przez amerykańską firmę Maxar Technologies potwierdzają, że w niewielkiej miejscowości Mahusz pod Mariupolem pod koniec marca pojawił się zbiorowy grób. Zajmuje obszar ok. 300 metrów kwadratowych. Może w nim spoczywać ponad 200 ciał.

O tym, że Rosjanie ciężarówkami przywożą ciała w okolice Manhusza, informowały już ukraińskie władze, m.in. mer Mariupola Wadym Bojczenko. W czwartek w rozmowie z mediami mer przekazał, że mieszkańcy donieśli mu o masowych grobach kopanych pod Mariupolem.

Amerykańska firma Maxar Technologies opublikowała zdjęcia pokazujące cmentarz w Manhuszu, oddalonym o 20 km od Mariupola. Jak podaje agencja Reuters, w pobliżu nekropolii pod koniec marca pojawił się masowy grób - to cztery sekcje, z których każda ma ok. 85 metrów kwadratowych. Łącznie może spoczywać w nich ponad 200 ciał.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Według doradcy burmistrza Mariupola Petra Andrjuszczenki w grobie zostali pochowani przez rosyjskie wojsko mieszkańcy Mariupola. Jak powiedział, cytowany przez Radio Swoboda, na razie wiadomo o jednym takim grobie w miejscowości Manhusz. Nie jest wykluczone, że może być ich tam więcej.

Zobacz wideo Jak może wyglądać dalej wojna w Ukrainie? Pytamy eksperta

Zełenski o sytuacji w Mariupolu

Ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski przekazał w czwartek, że Ukraina zaproponowała Rosji ewakuację rannych z oblężonego rejonu Mariupola.

W mariupolskich zakładach metalurgicznych Azowstal, według słów ukraińskiego prezydenta, znajduje się kilka tysięcy osób - zarówno cywilów, jak i ukraińskich żołnierzy. Jak zaznaczył, Rosjanom złożona była propozycja wymiany rannych ludzi na rannych ludzi.

Oblężone terytorium zakładów Metalurgicznych Azowstal jest atakowane i bombardowane przez Rosję. Dlatego m.in. niemożliwa jest ewakuacja stamtąd około 1000 cywilów. Broniący Azowstalu ukraińscy żołnierze z pułku Azow i 36 brygady piechoty morskiej zapowiedzieli, że nie poddadzą się Rosjanom.

Według słów prezydenta Zełenskiego 120 tysięcy cywilów nie może ewakuować się z miasta. Zełenski podkreślił, że Ukraina wciąż pracuje nad uruchomieniem stamtąd korytarzy humanitarnych i, jak się wyraził, wciąż udaje się stamtąd kogoś wywieźć. W środę, mimo planów wielotysięcznej ewakuacji z zajętej przez Rosję części Mariupola wyjechały jedynie cztery autobusy. Ewakuacja została zerwana przez ostrzały Rosjan.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: