Rosja. Dziennikarz opublikował informacje o OMON-owcach i został aresztowany. "Szykują polowanie"

Rosyjski dziennikarz śledczy Michaił Afanasjew trafił do aresztu. Opublikował artykuł o bojownikach OMON-u, którzy nie chcieli walczyć na wojnie w Ukrainie. Komitet Śledczy zarzuca mu rozpowszechnianie "fake newsów" o wojsku. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. To tylko jedna z wielu ofiar zaostrzonego w marcu rosyjskiego prawa medialnego.

Rosyjski dziennikarz śledczy Michaił Afanasjew, redaktor naczelny gazety "Nowyj Fokus", napisał artykuł o 11 bojownikach OMON-u (Oddziału Milicji Specjalnego Przeznaczenia) z regionu Chakasji, którzy rzekomo mieli odmówić walki w Ukrainie i wrócić do domów. Podkreślił w nim, że rosyjska armia ukrywa przed opinią publiczną rzeczywistą liczbę ofiar i strat, jakie ponosi na wojnie.

Żołnierz z literą Z, która stała się symbolem rosyjskiego wojska, Grozny, 8 kwietnia 2022 r.SBU: Rosyjscy dowódcy okradli swoich żołnierzy i uciekli

Rosja walczy także z dziennikarzami. Michaił Afanasjew aresztowany za informowanie o wojnie w Ukrainie

13 kwietnia Afanasjew został aresztowany za tę publikację. Zarzucono mu "rozpowszechnianie fake newsów z wykorzystaniem stanowiska służbowego". Zdaniem Komitetu Śledczego tekst był nierzetelny i zawierał fałszywe informacje o liczbie "zabitych, zaginionych i wykonywaniu obowiązków przez kadrę kierowniczą, co rzekomo miało miejsce 24 lutego 2022 r. po przekroczeniu granicy z Ukrainą" - poinformowali prawnicy z organizacji Sietiewyje Swabody, którzy oferują pomoc Rosjanom walczącym o wolność słowa. Mundurowi przeszukali dom dziennikarza. Zarekwirowali m.in. jego komputer i nośniki pamięci.

Zlikwidowano kolejnego rosyjskiego dowódcęWojna w Ukrainie. Kolejny rosyjski dowódca zginął podczas walk

Afanasjew spodziewał się, że zostanie zatrzymany. W SMS-ach cytowanych przez "The Guardian" pisał m.in.: "Próbują znaleźć źródła. W chwili, gdy to piszę, czekam na aresztowanie. Już zwolnili [żołnierzy - red.], a na nas też szykują prawdziwe polowanie". Decyzją sądu w Abakanie Afanasjew został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Jak podaje brytyjski dziennik, grozi mu do 10 lat więzienia. Roskomnadzor blokuje strony internetowe mediów, które rozpowszechniły artykuł o OMON-ie.

Rosja zaostrza prawo medialne. Do 15 lat więzienia za "fake newsy" o sytuacji w Ukrainie

Tego samego dnia, co Afanasjewa, aresztowano innego syberyjskiego dziennikarza, który miał naruszyć nowe rosyjskie prawo dot. relacjonowania sytuacji w Ukrainie. Siergieja Michajłowa, założyciela ałtajskiego tygodnika "LIStok", zatrzymano za "wzywanie do nakładania sankcji na Rosję". Strona internetowa magazynu w marcu została zablokowana za "promowanie sprzeciwu wobec działań Moskwy w Ukrainie". Z kolei czwórkę młodych dziennikarzy magazynu "Doxa" skazano na dwa lata "pracy poprawczej" za opublikowanie nagrania, w którym bronili wolności zgromadzeń młodych Rosjan.

Zobacz wideo Rosjanie martwią się, że członkowie rodziny na Ukrainie są oszukiwani

W marcu rosyjski parlament przyjął ustawę przewidującą karę do 15 lat więzienia za celowe rozpowszechnianie "fałszywych" wiadomości na temat wojska - podaje rosyjska redakcja Radia Wolna Europa.

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: