Wojna w Ukrainie. SBU: Rosyjscy dowódcy zostawili swoich żołnierzy. "Ukradli prowiant i uciekli"

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała kolejną przechwyconą rozmowę rosyjskich żołnierzy. Jeden z wojskowych żali się na dowództwo, które uciekło ze wspólnym prowiantem.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy regularnie publikuje przechwycone rozmowy rosyjskich żołnierzy. Tym razem z ujawnionego nagrania wynika, że dowódcy rosyjskich wojsk nie są zainteresowani losem swoich podwładnych. "Niektórzy żołnierze są gotowi do buntu" - podaje SBU.

Zobacz wideo Ukrainka zgwałcona przez rosyjskiego żołnierza opowiedziała o swojej traumie. "Myślałam, że mnie zabije"

SBU: Rosyjscy dowódcy zostawili swoich żołnierzy w lesie

Jak czytamy w komunikacie SBU, żołnierze rosyjscy są wściekli na własne dowództwo. W ujawnionym nagraniu jeden z wojskowych skarży się swojemu bratu na to, że na trzy dni wraz z innymi żołnierzami zostali zostawieni przez swoich przełożonych w lesie. Bez wody i jedzenia. Do tego dowódcy mają wydawać rozkazy strzelania do wszystkich cywilów, a tym, którzy się im sprzeciwiają, grozić oskarżeniami o dezercję. Co więcej, żołnierz zarzuca dowódcom także kradzież produktów przeznaczonych dla wszystkich.

- Nasze dowództwo otrzymało prowiant: papierosy, żywność... I wiesz, co zrobili? Uciekli, zostawiając nas. Nawet nie wiemy, gdzie są - mówi żołnierz. - Wrócę i przekażę cały tom [zeznań - red.] do prokuratury wojskowej - dodaje.

Więcej aktualnych wiadomości dotyczących wojny w Ukrainie znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Myśliwce Su-27 w bazie lotniczej Czkałowsk w Obwodzie KaliningradzkimBazy Rosjan przy polskiej granicy widoczne z kosmosu

Rosjanie mają eksportować ziarno ukradzione z Ukrainy 

Ukraińskie władze oskarżają rosyjskich okupantów o okradanie elewatorów zbożowych na zajętych terenach i eksportowanie skradzionego ziarna. Według informacji przekazanych przez ukraińską deputowaną Ludmiłę Denisową, powołującą się na raporty mieszkańców m.in. Krymu, duże ilości żywności są wywożone koleją z terenów okupowanych w stronę portów Morza Azowskiego.

Okupowane południowe obwody Ukrainy - chersoński i częściowo zaporoski, są jednymi z największych producentów zbóż na Ukrainie. Łącznie produkują 11 procent całej ukraińskiej produkcji pszenicy. Z powodu wojny duża część ubiegłorocznych zbiorów, czekająca w elewatorach na eksport przez porty czarnomorskie, nie została do tej pory wysłana za granicę.

Rosyjska flota zablokowała w ukraińskich portach wszystkie statki. W zajętym porcie Berdiańsk Rosjanie pod koniec marca okradli co najmniej pięć statków załadowanych zbożem.

Mężczyzna miał podawać się za zakonnika i kolaborować na rzecz RosjiPodawał się za zakonnika i kolaborował z Rosjanami. Jego wieś zniszczyli

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina

Więcej o: