Rosja. Żołnierz do matki: Zabijamy cywilów i dzieci. "Nie! Zabijacie faszystów, k***a, uwierz mi!"

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy opublikowała kolejną rozmowę przechwyconą między rosyjskim żołnierzem i jego matką. Mężczyzna przyznaje się do zabijania kobiet i dzieci. Matka nie wierzy mu i zachęca go do tego, by "nie tracił bojowego ducha".

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) opublikowała we wtorek kolejne nagranie z przechwyconej rozmowy rosyjskiego żołnierza z matką. Mężczyzna przyznał się do zabijania cywilów i dzieci. Odpowiedź kobiety na takie wyznanie syna jest zaskakujące. 

Zobacz wideo Ukrainka zgwałcona przez rosyjskiego żołnierza opowiedziała o swojej traumie. "Myślałam, że mnie zabije"

Wojna w Ukrainie. Rosjanin przyznaje się do zabijania cywilów

- Synku, nie traćcie bojowego ducha! Gdybyś tylko zobaczył, co oni tam wyprawiają! Wiesz, że robicie coś wielkiego! Zapamiętaj to - mówi kobieta na nagraniu opublikowanym przez SBU. Odpowiedź syna wskazuje, że żołnierz nie dowierza w to, co usłyszał od matki.

- Co robimy? Zabijamy cywilów i dzieci, do cholery - odpowiada jej mężczyzna. Reakcja kobiety jest zaskakująca, ponieważ nie wierzy ona własnemu synowi, który jest na pierwszej linii frontu. - Nie, nie zabijacie cywilów i dzieci! Zabijacie faszystów, k...a, uwierz mi! - mówi kobieta.

"Ponad 70 proc. Rosjan popiera wojnę na Ukrainie. Ufają telewizji bardziej niż swoim synom" - napisała w komentarzu do nagrania Służba Bezpieczeństwa Ukrainy.

Przeczytaj więcej informacji z Ukrainy na stronie głównej Gazeta.pl.

Michaił Tkacz. 20-letni Rosjanin przyznał się w mediach społecznościowych do zabijania cywilów w Buczy"Kat Buczy" odnaleziony. 20-letni Rosjanin grozi Ukraińcom powrotem

Ukraińskie służby przechwytują nagrania. Żołnierze przyznają się na nich do zbrodni wojennych

Jest to kolejne już nagranie udostępnione przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy, na którym słychać, jak Rosjanie przyznają się do mordowania niewinnych Ukraińców. Kilka dni temu pojawiło się nagranie żołnierza, który opowiadał rodzinie o tym, jak jego znajomy zabijał kobietę. - Baba leży i rzuca się w agonii. Głowa przestrzelona. Że niby jej brat służy w Azowie - słychać na nagraniu. Rosyjski żołnierz dodaje, że nie mają pewności, czy kobita faktycznie jest siostrą ukraińskiego żołnierza. 

W zeszłym tygodniu SBU opublikowało też rozmowę, w której żołnierz Rosji chwali się torturowaniem jeńców. - Przywozili do nas jeńców, znęcałem się nad nimi. A to odrąbię im palce, a to całą dłoń. (...) Moi koledzy pytają: Saławat, skąd u ciebie taka dzikość? - mówił Rosjanin. Ukraińskim służbom udało się ustalić, że na nagraniu słychać 27-letniego Saławata Sarsionowa, który próbuje przebić się ze swoim oddziałem do obwodu zaporskiego. 

Wojna w Ukrainie - agresja Putina na ten kraj. Ocalała rodzina pośród zgliszcz i zniszczonych pojazdów agresora. Bucza, Ukraina, 6 kwietnia 2022 r.Gwałt to część arsenału Rosji. Za nieletnie dziewczynki oferują paliwo

****

Rosja od początku wojny prowadzi ostrzał obiektów cywilnych, łamiąc prawa międzynarodowe. Zgodnie z art. 8 Statutu Rzymskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego za zbrodnię wojenną uznaje się "zamierzone przeprowadzanie ataku ze świadomością, iż atak ten spowoduje przypadkową utratę życia lub zranienie osób cywilnych lub szkodę w obiektach cywilnych". Za zbrodnie wojenne uznawane jest także umyślne atakowanie szpitali - co jest przejawem łamania Konwencji Genewskiej z 1864 roku. Konwencja ta została też złamana przez Rosję po tym, jak podczas bombardowania miast miało dojść do użycia zakazanej prawnie broni - czyli tzw. bomb kasetowych czy min motylkowych ("stosowanie broni, pocisków i materiałów oraz sposobów prowadzenia wojny, które z natury rzeczy powodują zbędne szkody lub nadmierne cierpienie"). 

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina. 

Więcej o: